-
W wyborach do Izby Deputowanych w Berlinie zwyciężyła Lewica, uzyskując 25,7 procent głosów, a dotychczasowa koalicja SPD i Lewicy straciła większość.
-
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział pozostanie na stanowisku mimo słabego wyniku CDU i odniósł się krytycznie do postulatów masowego wywłaszczenia mieszkań.
-
W Meklemburgii-Pomorzu Przednim wygrała prawicowo-populistyczna partia AfD z wynikiem 38,2 procent i po raz pierwszy w historii CDU nie uzyskała miejsc w tamtejszym parlamencie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W Berlinie władzę sprawowała do tej pory koalicja CDU i socjaldemokratów (SPD). W niedzielnych wyborach do Izby Deputowanych wygrała Lewica, która uzyskała 25,7 proc. głosów.
Na drugim miejscu, z wynikiem wynoszącym 18,8 proc., uplasowała się CDU. Kolejne miejsca zajęła AfD (16,3 proc.) oraz Zieloni. SPD zyskała natomiast 12,1 proc. głosów.
Oznacza to, że dotychczasowa koalicja SPD i Lewicy nie dysponuje już większością.
Merz zabrał głos po wyborach w Belinie. „Historyczna odpowiedzialność”
Do wstępnych wyników wyborów w Berlinie w poniedziałek odniósł się kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Wyraził on wdzięczność za gotowość SPD do pozostania w koalicji z jego ugrupowaniem, mimo porażki CDU w wyborach.
– Jestem wdzięczny, że dziś rano usłyszeliśmy od socjaldemokratów, iż zamierzają oni pozostać częścią koalicji w Berlinie – powiedział.
– Wspólnie jesteśmy zdeterminowani, by sprostać historycznej odpowiedzialności, jaka spoczywa na naszym kraju – dodał. Jak ocenił kanclerz Niemiec, „stawką jest – ni mniej, ni więcej – demokratyczna przyszłość” jego kraju.
„SPD również zapowiedziała pozostanie w koalicji, mimo że centroprawicowa CDU poniosła znaczne straty w niedzielnych głosowaniach, sugerując, że będzie dążyć do zmian w planowanych reformach” – podała agencja AFP.
Elif Eralp w drodze do berlińskiego ratusza. Merz komentuje
W kontekście wyborów w stolicy Merz odniósł się też do postulatów Elif Eralp, która jest główną kandydatką do objęcia stanowiska burmistrza Berlina. W kampanii poruszała ona temat wysokich kosztów życia w mieście i opowiadała się za koncepcją uspołecznienia lokali mieszkalnych i wywłaszczenia korporacji.
– Masowe wywłaszczenia nie są rozwiązaniem – powiedział Merz, odnosząc się do tych zapowiedzi. – Ostatecznie prowadzą do utraty miejsc pracy, ograniczają budowę nowych mieszkań, podnoszą czynsze i pogłębiają problem, który Partia Lewicowa chciała rozwiązać – dodał.
Kanclerz Niemiec wyraził również zaniepokojenie „rosnącym antysemityzmem w Berlinie”.
Co stało za porażką CDU? Merz: Wyniki wykraczają poza moją osobę
Friedrich Merz zadeklarował również, że mimo niezadowalających wstępnych wyników lokalnych wyborów pozostanie na stanowisku.
– Ani wczoraj wieczorem, ani dziś przed południem nikt nie podniósł żadnej kwestii personalnej – powiedział, odnosząc się do spekulacji o ewentualnych rozmowach w kierownictwie CDU na temat jego odejścia ze stanowiska szefa rządu.
Merz odrzucił też krytykę sugerującą, iż przyczyną wyborczych porażek CDU były jego niskie notowania w sondażach popularności. – Przyczyny tych wyników wyborczych wykraczają daleko poza moją osobę – zapewnił.
Polityk ocenił przy tym, że „jesteśmy świadkami głębokiej transformacji systemu partyjnego zarówno w Niemczech, jak i w wielu innych krajach na świecie”.
Wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Triumf AfD
W niedzielę wybory odbyły się także w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, otwiera się w nowym oknie. Głosowanie zakończyło się klęską chadeków.
Wstępne wyniki pokazują, że w Meklemburgii-Pomorzu Przednim wygrała prawicowo-populistyczna partia AfD, uzyskując 38,2 proc. głosów. Drugie miejsce zajęło SPD z wynikiem na poziomie 35,5 proc. W parlamencie w Schwerinie znajdzie się także Lewica (6,5 proc.) oraz Zieloni (5,7 proc.).
CDU uzyskała natomiast 4,9 proc. głosów. To najgorszy rezultat tego ugrupowania w wyborach w Niemczech. Jest to również pierwszy przypadek w historii, gdy chadecy nie znajdą się w parlamencie niemieckiego kraju związkowego.
Źródła: Reuters, AFP, Tagesschau


