Zatrzymany mężczyzna jest obywatelem Turcji. Oddziały specjalne niemieckiej policji, zatrzymując mężczyznę z powiatu Reutlingen, zabezpieczyły m.in. osiem telefonów komórkowych i amunicję. Według informacji przekazanych przez Krajowy Urząd Kryminalny zarzucono mu przygotowywanie przestępstwa o charakterze terrorystycznym.
Zlecił sabotaż w Polsce
W połowie października, na wniosek Polski, w Nuertingen zatrzymano dwóch innych obywateli Turcji. Obecnie przebywają oni w areszcie, a Polska zwróciła się o ich ekstradycję. Obecnie przed Prokuraturą Generalną w Stuttgarcie toczą się wobec nich procedury ekstradycyjne.
Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymany w Reutlingen z terytorium Niemiec zlecił wspomnianym mężczyznom przeprowadzenie podpalenia w Polsce terminalu Starlink. Sabotażyści udali się do Woli Krobowskiej koło Grójca przy wsparciu innej podejrzanej osoby, która zapewniła im transport.
Podejrzany został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Stuttgarcie, gdzie sędzia ogłosił postanowienie o tymczasowym aresztowaniu. Wobec mężczyzny wszczęto odrębne krajowe postępowanie przygotowawcze.
Podpalenia w Polsce, na Litwie i w Bułgarii
Do pożaru w naziemnej stacji Starlinków w Woli Krobowskiej koło Grójca doszło 23 września. Według ustaleń śledczych pożar był efektem celowego podpalenia. Polskie władze wskazują, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż stoją za tym rosyjskie służby wywiadowcze. Niezależnie od tego, w połowie października doszło do prób podpaleń stacji Starlinków na Litwie i w Bułgarii.
Źródło: PAP


