-
Aedes amateuri to nowy gatunek komara odkryty na pograniczu Arizony i Meksyku, który zamieszkuje Amerykę Środkową.
-
Nie ma obecnie dowodów na to, że komar ten przenosi groźne choroby, ale prowadzone są badania w tym zakresie.
-
Zasięg gatunku Aedes amateuri może być większy niż dotąd sądzono, a naukowcy sprawdzają, czy został on niedawno sprowadzony do Stanów Zjednoczonych.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Komary są idealnymi wektorami do przenoszenia patogenów, gdyż samice żywią się krwią. Potrzebują jej do rozwoju jaj, a poprzez krew łatwo przenieść drobnoustroje chorobotwórcze.
Wśród chorób przenoszonych przez komary są np. malaria, żółta febra, denga, zika, chikungunya, japońskie zapalenie mózgu, gorączka Zachodniego Nilu i wiele innych. O sporej części z tych chorób i drogach ich przenoszenia mamy już informacje, ale wiele pozostaje do odkrycia.
Dlatego tak istotne są badania nad nowymi gatunkami komarów, które wciąż są odkrywane. Do takich należy Aedes amateuri, którego populacja została odnaleziona w kilku pasmach górskich Arizony.
Jak podaje „Journal of Medical Entomology”, to co najmniej dwa pasma w górach Santa Rita i górach Dragoon. Wcześniej Aedes amateuri był znany tylko z lokalizacji w Nuevo Leon i Tamaulipas w Meksyku. Jego pierwsze odkrycie w Stanach Zjednoczonych świadczy o tym, że zasięg owada jest szerszy i obejmuje obszary od USA być może aż po Honduras.
Komary znaleziono w odizolowanej części gór. Obszar ten słynie z wyjątkowej różnorodności biologicznej, na którą wpływ ma jego położenie na skrzyżowaniu szlaków biogeograficznych.
Trzeba sprawdzić, czy nowy gatunek komara przenosi choroby
Wiadomo już, że nowy gatunek komara kąsa ludzi, ale nie jest jasne, czy potrafi przenosić patogeny niebezpieczne dla człowieka. A o Aedes amateuri niewiele wiadomo, także o jego obecnym zasięgu. Populacje tego komara mogły żyć w Stanach Zjednoczonych od dłuższego czasu, ale możliwe jest również, że komar ten dotarł do USA dopiero niedawno.
Naukowcy jednak uspokajają. „Nie ma dowodów sugerujących, że będzie on przenosił choroby, aczkolwiek blisko z nim spokrewnione gatunki w USA nie są istotnymi wektorami” – uważa Lawrence Reeves, entomolog z Instytutu Nauk o Żywności i Rolnictwie Uniwersytetu Florydy, cytowany przez „Gizmodo”.
Zainteresowanie entomologów budzi też to, czy komar po prostu przez lata był nieodkryty, czy też zwiększa zasięg. W tym drugim przypadku mielibyśmy do czynienia z kolejnym owadem, który poszerza występowanie na skutek ocieplenia i zmiany klimatu. A każdy nowy gatunek komara na jakimś obszarze powoduje ważne zmiany w ekosystemach.
Rodzaj Aedes jest szeroko reprezentowanym rodzajem komarów na świecie. W Polsce należą do niego doskwiery, w tym doskwier pastwiskowy, doskwier leśny czy doskwier szary, znane z bardzo bolesnych i swędzących ukąszeń.
Zalicza się do niego także obce i inwazyjne komary, np. doskwiera japońskiego, który pochodzi z Dalekiego Wschodu i od lat występuje w Polsce, ale także komara egipskiego, który pochodzi z Afryki, ale dotarł już do Europy i w inne miejsca.
Notowany jest na Cyprze, Maderze, nad Morzem Czarnym, a także w Luksemburgu oraz na lotnisku Heathrow w Londynie, gdzie znaleziono jego jaja. Komar ten przenosić może dengę i żółtą febrę.













