Sanatorium z puli Narodowego Funduszu Zdrowia przysługuje każdej osobie ubezpieczonej, u której występują medyczne wskazania do leczenia uzdrowiskowego. Prawo do tego typu świadczenia mają dorośli, seniorzy oraz dzieci i młodzież.


Zdecydowana większość Polaków woli jechać do sanatorium latem, dlatego w branży uzdrowiskowej oraz w statystykach NFZ okres od maja do końca września jest nazywany sezonem wysokim. W miesiącach letnich – zwłaszcza w lipcu i sierpniu – odsetek rezygnacji z przyznanych terminów jest najniższy, ale za to jesienią ceny są niższe i czas oczekiwania na przyjęcie do sanatorium poza sezonem wysokim jest wyraźnie krótszy.

Ceny za pobyt w sanatorium jesienią 2026 roku. Jest taniej


Stawki częściowej odpłatności za wyżywienie i zakwaterowanie w uzdrowiskach nie są w Polsce dowolne. Określa je rozporządzenie ministra zdrowia. Sezon wysoki kończy się w sanatoriach we wrześniu. Od 1 października ropozczyna się sezon niski, który jest tańszy.


Do końca września kuracjusz płaci 40,90 zł dziennie za najbardziej pożądany pokój jednoosobowy z pełnym węzłem higieniczno-sanitarnym. Od 1 października stawka wynosi tylko 32,60 zł. Różnica to 8,30 zł każdego dnia! Przy 21-dniowym pobycie wysokość rachunku spada z 858,90 zł do 684,60 zł, czyli o 174,30 zł.


Stawka za pokój jednoosobowy w studiu spadnie z 37,40 do 26,10 zł co oznacza, że przez obowiązkowe 21 dni pacjent zapłaci 237,30 zł mniej niż według stawki obowiązującej w sezonie letnim.

Pobyt letnio – jesienny w sanatorium. Jak go rozliczyć?


Gdy pobyt w sanatorium przypada na dwa sezony rozliczeniowe, wysokość opłaty podlega proporcjonalnemu przeliczeniu. Przykładowo, jeśli część turnusu przypada jeszcze we wrześniu, a pozostałe dni już w październiku, odpowiednie dni rozlicza się według stawek właściwych dla danego sezonu.


Podobnie jak latem, także w sezonie jesiennym Polacy najchętniej wybierają sanatoria zlokalizowane w górach oraz nad Morzem Bałtyckim. Górskie kurorty (Krynica-Zdrój, Muszyna, Polanica-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Cieplice, Szczawnica) przyciągają stabilniejszą pogodą i mniejszymi tłumami, z kolei nad morzem (Kołobrzeg, Świnoujście, Sopot, Ustka) jesienne sztormy generują najwyższe stężenie zdrowotnego jodu w powietrzu.

Udział