Zdarzenie miało miejsce dziś rano na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. „Agresywny pacjent dopuścił się napaści na ratowników medycznych oraz pielęgniarki pełniących obowiązki służbowe” – przekazał szpital w mediach społecznościowych.
O sprawie w TVP Info powiedziała więcej oficer prasowa policji w Częstochowie, podkomisarz Barbara Poznańska. Napastnik to 20-latek, który został hospitalizowany na oddziale SOR szpitala. Ofiarami jego agresji było dwóch ratowników medycznych, pielęgniarka i pielęgniarz.
– Sytuacja była bardzo dramatyczna, bo w pewnym momencie dziesięć osób próbowało uspokoić tego pacjenta. Było to bardzo niebezpieczne, bo ten 20-latek był jak w szale, atakował wszystkich – dowiedział się reporter TVN24 Piotr Borowski. Na miejsce wezwano policję, która obezwładniła 20-latka.
Jeden z rannych ratowników trafił na oddział neurologii
Poszkodowane osoby odniosły obrażenia klatki piersiowej, barku, brzucha, a jedna z nich – obrażenia głowy. Hospitalizacji wymagał jeden z ratowników, który trafił potem na oddział neurologii szpitala. Agresywny mężczyzna jest dozorowany przez policjantów na jednym z oddziałów szpitala.
Uruchomili „Tindera dla medyków”. Szybko zgłosili się też adwokaci – czytaj na Wyborcza.pl.
„To niezwykle trudne doświadczenie dla całego naszego zespołu. Za zaatakowanymi ratownikami medycznymi i pielęgniarkami stoją lata nauki, doświadczenia i codziennej służby drugiemu człowiekowi. Dziś to oni, zamiast nieść pomoc kolejnym pacjentom, zmagają się ze skutkami brutalnej napaści” – napisał w oświadczeniu szpital.
„W związku ze zdarzeniem szpital zawiadomił, prokuraturę oraz Państwową Inspekcję Pracy. Oczekujemy rzetelnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz wyciągnięcia konsekwencji wobec sprawcy” – czytamy w komunikacie.












