Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz opublikowała w serwisie X pismo datowane na 28 października. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Tomasz Strzelczyk wysłał je do sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Jacka Karnowskiego.
„Szybko poszło. Nie minęły dwa tygodnie od mojego odejścia z rządu i już całkowicie apolityczne CBA doszukuje się nielegalnego lobbingu w moim ministerstwie. To oczywiście całkowicie niemożliwe, żeby ktoś chciał znaleźć na mnie haki. A tak serio: I śmieszno, i straszno” – napisała Pełczyńska-Nałęcz.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Ciąg dalszy zamieniania Rzeczpospolitej w partyjniacki folwark
„Miała być zmiana. Lepsza Polska. Ogromna na nią nadzieja milionów Polaków. Zamiast tego wychodzi ciąg dalszy zamieniania Rzeczpospolitej w prywatny partyjniacki folwark. PS. Bardzo jestem ciekawa czy CBA równie gorliwie zajęło się pchaniem dopłat do deweloperów. A także zniknięciem w tajemniczych okolicznościach zapisów o prawach mieszkańców i samorządów z projektu ustawy o airbnb” – czytamy we wpisie Pełczyńskiej-Nałęcz.
Odpowiedź Jacka Dobrzyńskiego
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przypomniał, że od 30 września CBA prowadzi na polecenie premiera czynności analityczno-informacyjne dotyczące przebiegu prac legislacyjnych nad projektem nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
„Doskonale Pani wie, że projekt przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii ma na celu ograniczenie nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółdzielni mieszkaniowych oraz wzmocnienie praw ich członków. Wie Pani również, że czynności zostały podjęte w związku z zastrzeżeniami, które pojawiły się w toku prac nad projektem, dotyczącymi zbieżności, a w części identyczności uwag i propozycji przepisów zgłaszanych do projektu przez różne resorty po zakończeniu etapu uzgodnień międzyresortowych, a także ich możliwego związku z działaniami podmiotów zewnętrznych zainteresowanych określonym brzmieniem przepisów” – napisał Dobrzyński.
Szef CBA wysłał pisma do trzech ministerstw
Dobrzyński dodał, że szef CBA zwrócił się z pismami w tej sprawie nie tylko do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, ale też do Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Energii. „Pisma skierowane do wszystkich ministerstw mają taki sam zakres i dotyczą m.in. sposobu przygotowania stanowisk, kontaktów z podmiotami zainteresowanymi brzmieniem projektu oraz związanej z tym korespondencji” – poinformował.
„Czynności analityczno-informacyjne służą zebraniu i ocenie informacji, a ich podjęcie nie przesądza o wystąpieniu jakichkolwiek nieprawidłowości. Łączenie podjętych we wrześniu br. przez CBA czynności z Pani dymisją jest potężnym nadużyciem i manipulacją z Pani strony. Wstyd. I z tym wstydem Panią pozostawiam” – napisał Dobrzyński.


