
Rosja chce wznowienia dialogu z Europą. Pieskow krytykuje przeciwników
Dmitrij Pieskow w czwartek (12 lutego) powiedział, że niektórzy coraz częściej wyrażają chęć wznowienia dialogu z Rosją. – Jest to zgodne z naszym podejściem – powiedział rzecznik Kremla. Natomiast inni twierdzą, że wszelkie kontakty z Moskwą powinny pozostać zerwane, co zdaniem Pieskowa jest przejawem „krótkowzrocznego, całkowicie irracjonalnego i nierozsądnego podejścia”. – To polityczny analfabetyzm, polityczna krótkowzroczność, nic więcej – stwierdził rzecznik Kremla, cytowany przez Agenzia Nova. Jak zaznaczył, do tej pory ani prezydent Francji Emmanuel Macron, ani kanclerz Friedrich Merz nie próbowali skontaktować się z Władimirem Putinem, chociaż on sam „nie unika bezpośrednich kontaktów”. – W razie potrzeby możecie do niego zadzwonić – powiedział Pieskow.
Macron chce rozmawiać z Putinem
Według doniesień francuskiego dziennika „Le Figaro” prezydent Francji Emmanuel Macron w grudniu ogłosił zamiar wznowienia bezpośrednich kontaktów z Władimirem Putinem. Z kolei na początku lutego wysłał swojego doradcę dyplomatycznego do Moskwy. Jak wyjaśnił w rozmowie z „El Pais”, nie chce bowiem polegać na pośrednikach w debacie, jakimi obecnie są USA. – Co osiągnąłem? Potwierdzenie, że Rosja nie chce teraz pokoju. Ale przede wszystkim odbudowaliśmy te kanały komunikacji na poziomie technicznym. Moim pragnieniem jest podzielić się tym z moimi europejskimi partnerami i opracować dobrze zorganizowane podejście – powiedział Macron w wywiadzie dla dziennika „El Pais”, który opublikowano 10 lutego.
Meloni ma pomysł na dialog z Rosją
Wznowienie dialogu z Rosją poparła również premierka Włoch Giorgia Meloni. – Uważam, że nadszedł czas, aby Europa rozmawiała również z Rosją. Jeśli bowiem Europa zdecyduje się uczestniczyć w tej fazie negocjacji, rozmawiając tylko z jedną ze stron, obawiam się, że ostatecznie jej pozytywny wkład będzie ograniczony. Ale w takim razie, jaki w tym problem? Problemem jest to, kto powinien to zrobić. Bo gdybyśmy popełnili błąd, decydując się z jednej strony na wznowienie rozmów z Rosją, a z drugiej na samodzielne działanie, wyświadczylibyśmy Putinowi przysługę. A to ostatnia rzecz, jakiej chcę w życiu – powiedziała szefowa włoskiego rządu 9 lutego. Zaproponowała ona również powołanie specjalnego wysłannika europejskiego ds. Ukrainy.
Co na to Unia Europejska?
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho podkreśliła, że zawarcie pokoju w Ukrainie będzie możliwe, jeżeli zgodzi się na to Władimir Putin. W związku z tym „w pewnym momencie rozmowy będą konieczne” również z nim. – Niestety, nie widzimy żadnych oznak ze strony prezydenta Putina, że chciałby się zaangażować w takie rozmowy, więc jeszcze do tego nie doszliśmy, ale mamy nadzieję, że w pewnym momencie do takich rozmów dojdzie i ostatecznie doprowadzą one do pokoju na Ukrainie – powiedziała Pinho, cytowana przez Euronews. Według doniesień Agencji Reutera z kolei kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował w piątek, że Unia Europejska jest gotowa do negocjacji w sprawie wojny w Ukrainie, ale „nie otworzy żadnych równoległych kanałów komunikacji”.
Więcej informacji z Rosji znajduje się w artykule: „Ławrow krótko: Rosja nie dostała planu pokojowego i nie chce ustępstw”.
Źródła: Agenzia Nova, El Pais, Kancelaria Premiera Włoch (Governo.it), Euronews, Agencja Reutera












