
-
Prezydium Komitetu Politycznego PiS zdecydowało o powołaniu rady eksperckiej i zwróciło uwagę na zakaz udziału członków PiS w innych organizacjach politycznych, zwłaszcza tych o sprzecznych interesach.
-
Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie Rozwój Plus, a według informacji do nowego podmiotu dołączyło 38 polityków związanych z PiS.
-
Michał Dworczyk stwierdził, że stowarzyszenie mimo wszystko zostanie powołane.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Podczas konferencji prasowej rzecznik PiS Rafał Bochenek odczytał dokument z decyzją Prezydium Komitetu Politycznego podjętą podczas posiedzenia. – Prezydium (…) zwraca uwagę członkom PiS na obowiązywanie art. 6 ust. 1 p. 3 Statutu Prawa i Sprawiedliwości. Jest to artykuł, który zakazuje udziału członkom PiS w innych organizacjach politycznych, zwłaszcza tych, których interesy są sprzeczne z funkcjonowaniem naszej formacji politycznej – cytował.
W dokumencie wskazano też na powołanie rady eksperckiej, „w której będą mogli działać wszyscy, którzy chcą się włączyć w przygotowania programowe i wszelkie inne inicjatywy, a szczególnie te, które są realizowane w związku z perspektywą przyszłorocznych wyborów parlamentarnych”.
Zapadła decyzja w sprawie stowarzyszenia Morawieckiego. Ogłoszono powstanie rady eksperckiej
– Ta działalność prowadzona przez członków Prawa i Sprawiedliwości w ramach tego stowarzyszenia (Rozwój Plus) jest działalnością sprzeczną z ze statutem Prawa i Sprawiedliwości, a to rodzi określone konsekwencje dyscyplinarne – mówił Bochenek.
Jak wskazał, partia wychodzi z ofertą do członków, którzy „być może po pewnej refleksji zrezygnują z udziału w stowarzyszeniu„.
Pytany o reakcję Mateusza Morawieckiego, rzecznik PiS nie chciał odpowiedzieć. – Nie chciałbym się odnosić do szczegółów całej narady – stwierdził. Dodał jednak, że były premier wyraził swoje zdanie.
– Pan premier Mateusz Morawiecki przedstawił swoje racje. Była szeroka dyskusja również na Prezydium Komitetu Politycznego w tej sprawie, czego efektem jest ta decyzja. W związku z tym widocznie te argumenty, które padły, nie były przekonywujące – wskazał Bochenek.
Rzecznik PiS poinformował, że decyzja nie była poddawana pod głosowanie, ponieważ nikt nie zgłosił sprzeciwu. – W związku z tym pan premier Jarosław Kaczyński nie zarządził takiego głosowania, bo nie było tutaj potrzeby, zgodnie z procedurami – powiedział.
Morawiecki odpowiada na decyzję PiS. „To musiał być jakiś pomysł już jak wyszedłem”
Do decyzji PiS zdążył już się ustosunkować sam zainteresowany. Na antenie TV Republika Mateusz Morawiecki. Jak przekonywał, podchodzi do sprawy „ze spokojem”. – Rada ekspercka to musiał być jakiś pomysł już jak wyszedłem, ale brzmi na pewno dobrze, wszystkie rady eksperckie wspieram i jak najbardziej warto je powoływać – mówił.
Morawiecki wskazał, że jeśli stowarzyszenia miałyby być w partii likwidowane, „musiałoby to być naprawdę bardzo szeroko zastosowane z mocą wsteczną wobec wszystkich stowarzyszeń, które istnieją od wielu, wielu lat”. Jako przykład podał Solidarną Polskę, której posłowie – według słów byłego premiera – są wprawdzie w PiS, ale nie zrezygnowali z tworzenia swojego stowarzyszenia.
Czy Morawiecki zechce zatem dołączyć do rady eksperckiej powołanej przez PiS? – Zobaczę, jakie będą tutaj propozycje kierunkowe, programowe, czym miałaby się zajmować – tłumaczył.
Rozwój Plus. Morawiecki założył stowarzyszenie wewnątrz PiS
O tworzeniu nowego środowiska politycznego przez byłego szefa rządu z ramienia PiS spekulowano od dawna – informowali o tym m.in. Piotr Witwicki i Marcin Fijołek w programie „Polityczny WF” na początku kwietnia. Wirtualna Polska w środę potwierdziła, że główny zainteresowany założył stowarzyszenie Rozwój Plus.
Mimo chłodnego przyjęcia pomysłu Mateusza Morawieckiego przez największą partię opozycyjną, której były premier jest jednym z wiceprezesów, Michał Dworczyk zapewnił, że decyzja została już podjęta.
– Nie zrezygnujemy z powołania stowarzyszenia. A sugestie, by to zrobić, wynikają być może z nadmiarowych obaw niektórych kolegów z partii. Obaw niezrozumiałych. Uważam, że wszyscy powinniśmy skupić się na pracy programowej, a nie na takich dyskusjach – uciął spekulacje sekretarz zarządu stowarzyszenia w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.
-
Morawiecki ma 40 posłów, ale chce więcej. „Za miesiąc 60-70 osób”
-
Zaniepokojenie w PiS po ruchu Morawieckiego. Dworczyk: Nie zrezygnujemy












