– Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS podjął decyzję o wykluczeniu z partii 38 posłów i 2 senatorów, wchodzących w skład klubu Rozwój Plus, w tym byłego premiera Mateusza Morawieckiego – przekazał PAP rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski.
Sąd partyjny stwierdził, że posłowie opuścili PiS i wstąpili do innego klubu, „dopuszczając się w ten sposób ciężkiego naruszenia art. 39 w zw. z art. 36 ust. 1 i 2 Statutu Prawa i Sprawiedliwości” – czytamy w w orzeczeniu z 13 sierpnia, które otrzymali niektórzy politycy Rozwoju Plus. Do pisma jako pierwsza dotarła Wirtualna Polska.
„PiS, powołując się na art. 40 pkt 4 Statutu Prawa i Sprawiedliwości, zdecydował o wykluczeniu tych polityków z partii” – podaje WP. Mają oni siedem dni na odwołanie się od tej decyzji.
Politycy, którzy „nie tworzyli nowego klubu”
Z partii i klubu PiS usunięto prawie wszystkich polityków, którzy z Mateuszem Morawieckim weszli w skład klubu Rozwój Plus.
W partii nadal są Piotr Muller, Michał Dworczyk oraz Waldemar Buda, bo – jak uznano – „nie tworzyli nowego klubu” – ustalił Polsat News.
W stosunku do Morawieckiego sąd dyscyplinarny dodatkowo uznał, że „3 sierpnia publicznie ogłosił tworzenie konkurencyjnej w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości nowej partii politycznej”. W stosunku do innych osób nie padła taka deklaracja.
„My jesteśmy już trzy kroki dalej”
– Prawo i Sprawiedliwość jest w tym samym miejscu, w którym było miesiąc temu, a my jesteśmy już trzy kroki dalej – mówi dziennikarzom jeden z polityków Rozwoju Plus. Jak dodaje, nie pamięta, kiedy jakiekolwiek postępowanie dyscyplinarne było tak szybko i sprawnie przeprowadzone. – Najczęściej było to odkładane na „wieczne nigdy” – podkreśla.
– Żałuję, że Prawo i Sprawiedliwość upatruje źródeł swojego szybkiego sukcesu w wyrzuceniu byłego premiera oraz kilkudziesięciu posłów i posłanek – mówi z kolei Szymon Szynkowski vel Sęk. Polityk nie otrzymał jeszcze pisma.
PiS traci poparcie
Powstanie Rozwoju Plus wiąże się z kryzysem w Prawie i Sprawiedliwości, co znajduje odzwierciedlenie w sondażach.
Z sondażu United Surveys by IBRiS, przeprowadzonego w dniach 7-9 sierpnia dla Wirtualnej Polski, wynika, że na prowadzeniu wciąż jest Koalicja Obywatelska (28,7 proc.). Na drugim miejscu znalazło się PiS z poparciem 21,4 proc. badanych. Dalej uplasowały się: Konfederacja (12,4 proc.), Konfederacja Korony Polskiej (8,8 proc.) i Lewica (7,1 proc.).
Jak się okazuje, samodzielny start Morawieckiego w wyborach parlamentarnych mógłby obniżyć poparcie PiS.
W takim wariancie również zwyciężyłaby KO (28,7 proc.), ale poparcie dla PiS spadłoby o 3,6 pkt proc. w porównaniu ze wspólnym startem, do 17,8 proc. Dalej znalazłyby się: Konfederacja (10,6 proc.), Konfederacja Korony Polskiej (9,6 proc.), Lewica (7,2 proc.) i Rozwój Plus (6,8 proc.).
Twój okres próbny Premium dobiegł końca












