Komendant główny policji, Marek Boroń, w niedzielę zwrócił się do funkcjonariuszy w związku z krytyką ich obecności pod Trybunałem Konstytucyjnym. TV Republika twierdziła, że policja „weszła” do TK, a nawet „wyprowadziła siłą” znajdującą się w budynku straż. Policja dementowała te doniesienia i zaznaczała, że funkcjonariusze nie prowadzili żadnych działań w siedzibie TK. Obstawiali natomiast teren w pobliżu. Sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska wystąpiła bowiem o zapewnienie tam bezpieczeństwa.
Szef policji w liście do mundurowych zaznaczył, że ich obecność była konieczna, aby zapewnić bezpieczeństwo nie tylko osobom znajdującym się wewnątrz TK, ale także „tysiącom” zgromadzonych przed budynkiem.
„Chcę Wwas z całą mocą zapewnić: wszystkie ostatnie działania Policji pod Trybunałem Konstytucyjnym były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Naszą rolą nie jest ocena funkcjonowania Trybunału, ale realizacja zadań zawartych w ustawie o Policji. Już pierwszej jej artykuł wskazuje, że Policja służy społeczeństwu i została powołana do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym ochrony życia i zdrowia ludzi oraz mienia, a także dbania o zapewnienie porządku publicznego. I właśnie te przesłanki kierowały działaniami pod Trybunałem Konstytucyjnym” – napisał Boroń.
Artykuł aktualizowany…


