Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski poinformował w piątek (25 września), że po przeanalizowaniu zgromadzonych materiałów prokurator uznał, że „zdarzenia w Trybunale Konstytucyjnym z 14 lipca nie mają znamion czynu zabronionego i odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie”. Decyzja ta nie jest prawomocna. 

Dodał też, że nie było potrzeby przesłuchiwania prezesa lub któregoś z sędziów TK. Podkreślił, że decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa podjęto na podstawie zgromadzonych dokumentów. 

Zobacz wideo Nitras: Wszyscy stawiający zarzuty Berkowi mogą mu buty czyścić

Policjanci weszli do TK. Sprawa trafiła do prokuratury

Sprawa dotyczyła incydentu z 14 lipca, gdy odbywało się Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Posiedzenie miało zająć się projektem budżetu trybunału na 2027 rok. TK poinformował później, że nie doszło ono do skutku ze względu na – jak stwierdzono – zerwanie kworum i opuszczenie sali przez dwoje sędziów: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka.

Na posiedzenie nie wpuszczono dwóch sędziów, których Sejm wybrał do TK w marcu tego roku – Krystiana Markiewicza i Marcina Dziurdy. Pierwszy z nich zawiadomił o sprawie policję. „W czasie kiedy miało się ono [Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK -red.] odbyć, do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przybył prokurator Prokuratury Krajowej i funkcjonariusze policji. Prokurator poinformował, że policja otrzymała zgłoszenie o niewpuszczeniu sędziów Trybunału na Zgromadzenie Ogólne, co stanowi przestępstwo, i zażądał kopii polecenia w tym przedmiocie. Po kilkunastu minutach prokurator i policjanci wyszli z budynku” – napisała w komunikacie olsztyńska Prokuratura Okręgowa, do której trafiła sprawa tego incydentu.

Zawiadomienie złożył w tej sprawie pełnomocnik prezesa TK. Olsztyńska prokuratura okręgowa poinformowała w komunikacie, że „zawiadamiający wskazał, że powyższe uzasadnia podejrzenie o popełnieniu przestępstw polegających na: przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy publicznych – prokuratora i policjantów, bezprawnym wywieraniu wpływu na konstytucyjny organ RP z zastosowaniem groźby bezprawnej spowodowania postępowania karnego, ewentualnie naruszeniu miru domowego”. W zawiadomieniu wskazano też, że osoba „inicjująca interwencję”, tj. sędzia Markiewicz, złożyła „fałszywe oskarżenie i zawiadomienie o przestępstwie, którego nie popełniono”.

Prokuratura: Działania policji zgodne z przepisami

W decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa olsztyńska prokuratura wskazała, że działania policji i prokuratora Prokuratury Krajowej „były podjęte w związku z prowadzonym postępowaniem przygotowawczym i mieściły się w ramach określonych przepisami procedury karnej”. Jak zaznaczono, już w kwietniu 2026 r. w Prokuraturze Krajowej zostało wszczęte śledztwo w sprawie naruszenia praw czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. 

Do decyzji Prokuratury Okręgowej w Olsztynie o odmowie wszczęcia śledztwa Trybunał Konstytucyjny odniósł się w piątek po południu we wpisie na X. Poinformował, że zostało złożone zażalenie na decyzję prokuratury.

„Decyzja prokuratury nie jest prawomocna, a zasadność przeprowadzonych czynności powinna zostać poddana kontroli sądu. Podejmowanie działań przez prokuratora i policję wobec konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej może stanowić niedopuszczalną ingerencję w niezależność TK” – czytamy w komunikacie.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego

W marcu Sejm wybrał sześcioro sędziów TK – Magdalenę Bentkowską, Dariusza Szostka, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę i Annę Korwin-Piotrowską. Dotychczas jednak do orzekania dopuszczonych zostało dwoje z wybranych wówczas sędziów – Bentkowska i Szostek, od których prezydent odebrał ślubowanie. Pozostała czwórka nie rozpoczęła pracy w trybunale, ponieważ jego prezes, Bogdan Święczkowski, uznał, że nie złożyli prawidłowo ślubowania. 

Od kwietnia tego roku w Prokuraturze Krajowej prowadzone jest śledztwo ws. odnoszącej się do niedopuszczenia do orzekania tych czworga sędziów TK. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia w tej sprawie przestępstwa złożyli sędziowie Bentkowska i Szostek.

Jeszcze w początkach maja Europejski Trybunał Praw Człowieka zastosował w sprawie czworga osób wybranych do TK – w związku z ich skargą – tzw. środek tymczasowy. W jego ramach wskazał polskiemu rządowi, aby właściwe organy powstrzymywały się od utrudniania Korwin-Piotrowskiej, Dziurdzie, Markiewiczowi i Taborowskiemu objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich. 

Zarzuty dla dyrektorki kancelarii TK oraz komendanta Straży Trybunalskiej

Prokuratura Krajowa poinformowała w środę o postawieniu zarzutów dyrektorce Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego Zofii H. oraz komendantowi Straży Trybunalskiej Piotrowi P. Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak poinformowała w komunikacie, że według śledczych Zofia H. nie dopełniła ciążących na niej obowiązków poprzez m.in. „uniemożliwienie sędziom TK wykonywania obowiązków służbowych oraz korzystania z uprawnień związanych z pełnieniem urzędu sędziego TK, a także złośliwe i uporczywe naruszanie praw pracowniczych sędziów TK (…), poprzez niezapewnienie im warunków pracy przewidzianych dla sędziów TK”.

Z kolei Piotr P. – zdaniem prokuratury – przekroczył uprawnienia poprzez „poddawanie sędziów TK stałej, naruszającej ich godność kontroli w zakresie przemieszczania się po budynku TK, uniemożliwienie im (…) korzystania z pomieszczeń przeznaczonych dla sędziów TK”. Piotr P. w związku z tym, według śledczych, „złośliwie i uporczywie naruszał ich prawa pracownicze wynikające ze stosunku pracy nawiązanego w związku z wyborem ich przez Sejm”.

Informację o zarzutach dla dyrektorki Kancelarii TK podał także w komunikacie na swojej stronie Trybunał Konstytucyjny, który określił je jako „absurdalne”. W czwartek z kolei TK poinformował, że Święczkowski wszczął postępowanie mogące się zakończyć zarzutami dyscyplinarnymi wobec trojga sędziów Trybunału: Bentkowskiej, Szostka oraz Sławomira Patyry. Ten ostatni został wybrany przez Sejm na sędziego TK w czerwcu i prezydent odebrał od niego ślubowanie.

Postępowanie – jak głosił czwartkowy komunikat TK – ma wyjaśnić okoliczności „złożenia przez dwójkę sędziów zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie przez pracowników TK oraz niewykonywania obowiązków sędziowskich poprzez odmowę orzekania i uczestniczenia w posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK”.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version