W kontekście pożegnania, Robert Lewandowski wspominał już, na początku wrześniowo-październikowego zgrupowania reprezentacji Polski, podczas konferencji prasowej, jak podchodzi do tematu końca uczestnictwa w życiu drużyny narodowej. RL9 nie chciał się określać jednoznacznie, sugerując jedynie, że nie przewiduje grania w kadrze, będąc czterdziestolatkiem.
Pożegnanie Roberta Lewandowskiego? To może być prawdziwa sensacja
Obecnie mowa o piłkarzu, który ma 38 lat. Lewandowski wielokrotnie udowadniał już, że wiek to w jego przypadku rzeczywiście – tylko liczba. Różnica polega jednak na tym, że latem RL9 przeniósł się do Chicago Fire. Amerykańsko-kanadyjskie realia MLS są nieco inne, aniżeli granie w najlepszych europejskich ligach. Z tej codzienności polski supernapastnik wyjechał po raz pierwszy.
Lewandowski w reprezentacji Polski występuje od 18 lat. Dotychczas rozegrał 169 meczów, zdobywając 89 goli. Czy RL9 zdoła dobić do magicznej setki zdobytych trafień dla reprezentacji Polski? Wydaje się, że będzie to trudne.
W ostatnim meczu na szwedzkim terenie kapitan zespołu pojawił się na murawie dopiero na ostatnie minuty. Jego obowiązki kapitańskie przejął, nie po raz pierwszy, Piotr Zieliński.
Co ciekawe, piątkowy (tj. 2 października) mecz przeciwko Rumunii będzie ostatnim rozegranym na PGE Narodowym w 2026 roku. Do końca rozgrywek grupowych w Lidze Narodów Polacy jeszcze tylko raz zagrają w roli gospodarza, ale w listopadzie b.r. zmierzą się ze Szwedami na Tarczyński Arenie we Wrocławiu.
Czy w przypadku, gdyby miało dojść do zmian np. na stanowisku selekcjonera reprezentacji i kolejnego, potencjalnego trzęsienia ziemi, czy w 2027 roku Lewandowski ponownie przyjechałby na zgrupowanie drużyny narodowej? Budować wszystko od nowa? To rzecz jasna czysta teoria, ale kapitan z pewnością mógłby mieć sporo pytań o przyszłość i reprezentacyjną funkcję.
Jedno jest pewne. Mecz Polska – Rumunia może być jednym z ostatnich, bądź ostatnim, kiedy RL9 ponownie pojawi się w roli kapitana reprezentacji, na swoim ulubionym obiekcie pod tym względem. O czym sam Lewandowski wielokrotnie wspominał, jak dużym sentymentem darzy warszawskiego giganta.
W nogach całej drużyny – nie tylko samego Lewandowskiego – pozostaje kwestia dotycząca, jaka będzie teraźniejszość i przyszłość drużyny narodowej. Ostatnie tygodnie i miesiące, niestety, nie są zbyt optymistyczne.
Polska – Rumunia. To kluczowy mecz dla kadry Jana Urbana!
Polacy nieudanie rozpoczęli swoją podróż w dywizji B rozgrywek Ligi Narodów UEFA. Po dwóch meczach reprezentacja prowadzona przez trenera Jana Urbana jest bez zwycięstwa. Polacy najpierw zremisowali (0:0) u siebie z Bośnią i Hercegowiną. Następnie w delegacji Polska zanotowała porażkę (1:3) ze Szwecją.
Nadzieją jest powrót na PGE Narodowy i spotkanie przeciwko najsłabszej w grupie, przynajmniej spoglądając na wyniki, reprezentacji Rumunii.
Co ciekawe, bilans dotychczasowych spotkań Polski z Rumunią jest dla biało-czerwonych niekorzystny, ale trzy ostatnie mecze zakończyły się zwycięstwami reprezentacji Polski. Rumunię prowadzi legendarny Gheorghe Hagi. W swojej pierwszej próbie w roli selekcjonera przegrał baraż o awans na mistrzostwa świata w 2002 roku. Obecnie rozpoczął Ligę Narodów od dwóch porażek – ze Szwecją (1:2) oraz Bośnią i Hercegowiną (2:4). Rumuńscy piłkarze mają też ogromny kryzys w meczach w roli gościa. Jedynym zespołem pokonanym przez Rumunię na wyjeździe od października 2024 roku(!) jest najniżej sklasyfikowana w rankingu FIFA reprezentacja San Marino.
Mecz Polska – Rumunia rozpocznie się w piątek (tj. 2 października), od godziny 20:45 w Warszawie. Transmisję przeprowadzi TVP1 i TVP Sport. Internetowo można skorzystać ze strony internetowej TVP Sport, bądź specjalnie dedykowanej aplikacji mobilnej.
Polakom w przerwie wrześniowo-październikowej pozostanie jeszcze mecz do rozegrania. W poniedziałek (tj. 5 października) Polska zagra na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną.


