
-
Polskie lasy czeka ogromna zmiana związana z ocieplającym się klimatem oraz wymianą gatunków drzew i runa leśnego.
-
Leśnicy obserwują przykłady z południowej Europy i wprowadzają do polskich lasów bardziej odporne gatunki drzew, takie jak dęby, buki, graby, klony i lipy.
-
Wskazuje się, że borówki i popularne gatunki grzybów mogą zniknąć z wielu siedlisk, a ich miejsce zajmą inne gatunki związane z liściastymi drzewami.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
To nie weekendowa wycieczka, ale poważna terenowa dyskusja nad przyszłością polskich lasów w dobie zmian klimatu.
„Tworzy się grupa gatunków, które są w stanie przetrwać w takich zmieniających się warunkach, ale też grupa gatunków, która traci naturalne warunki do rozwoju i zamiera” -mówi Stanisław Drozdowski, z Instytutu Badawczego Leśnictwa.
Czy można uratować las?
Podlascy leśnicy postanowili zatem nie czekać, ale rozmawiać o tym, jak można las uratować.
„Wiemy już, że jeżeli nie zareagujemy, to dotknie nas kataklizm – mówię to bardzo poważnie. To jest stan, w którym najbliższe 30 do 50 lat, przy braku reakcji, pozbawi nas drzewostanów” – nadmienia Tadeusz Wilczyński, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. To bardzo mocne słowa, bo i sytuacja jest bardzo poważna – polski las czeka ogromna zmiana.
Przyglądamy się na przykład południowej Europie i staramy się stamtąd czerpać wzorce, jak tamte lasy przekształciły się na skutek zmian klimatycznych. Staramy się tak wspierać i zmieniać ten las, żeby w tym kierunku szła ewolucja” – dodaje Marek Ksepko, dyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Białymstoku.
Polski las przyszłości to przede wszystkim las liściasty – odporny na brak opadów oraz obniżenie poziomu wód gruntowych. O pięknych, starych świerczynach możemy zapomnieć.
Wśród gatunków, które są względnie odporne, są właśnie dęby — szypułkowy i bezszypułkowy. Względnie odporny jest też buk, grab, klon, lipa
I takie drzewa już dziś są dosadzane, zmieniając powoli strukturę drzewostanów.
Lasy przyszłości to zupełnie inne lasy
Jeśli drzewa się zmienią, zmieni się także runo leśne i bytujące w nim gatunki roślin. „Spodziewamy się, że te gatunki starych lasów będą miały trudniej i trzeba się pogodzić z tym, że z wielu siedlisk borówka będzie się wycofywała – dlatego że gleby się użyźniają i brakuje wody” – powiedział Marek Ksepko, dyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Białymstoku.
Znikną zatem powszechnie lubiane jagody, a zamiast popularnych dziś grzybów pojawią się inne.
„Gatunki liściaste, które idą do nas z południa, również mają związki mikoryzowe – tylko z innymi gatunkami grzybów. Dojdzie więc po prostu do wymiany” – uważa Marek Ksepko, dyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Białymstok.
Zmiany, o których mowa, to nie kwestia dwóch czy czterech najbliższych lat. To będą całe dekady. Polskie lasy zmienią się jednak radykalnie – i warto o tym pamiętać.












