O śmierci polskiego wolontariusza poinformowano 30 lipca na profilu grupy „Razem dla Ukrainy”, której był administratorem. Wyjaśniono, że został on śmiertelnie trafiony przez rosyjski dron w Charkowie w północno-wschodniej Ukrainie około 27 lipca.

Z profilu Polaka na Facebooku wynika, że często jeździł do Ukrainy z ładunkami pomocy humanitarnej. Przekazywał je mieszkańcom miejscowości znajdujących się w pobliżu linii frontu w wojnie Ukrainy przeciwko Rosji.

Zobacz wideo Tomczyk: Niech Rosja wie, że znamy jej plany

Polski wolontariusz zginął w Ukrainie. Komunikat MSZ

We wtorek 4 sierpnia rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór potwierdził, że w Ukrainie zginął polski wolontariusz. – Zginął w wyniku rosyjskich działań zbrojnych. Bliskim zmarłego składamy najgłębsze wyrazy współczucia – powiedział Wewiór.

Zaapelował jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny zabitego wolontariusza w tym bolesnym dla niej czasie. – Zapewniam, że MSZ i nasza placówka w Ukrainie oferuje wszelkie możliwe wsparcie konsularne, jakie tylko jest w ich kompetencjach – podkreślił przedstawiciel resortu dyplomacji. 

Wojska Putina nieustannie atakują. Ukraiński sztab generalny: W nocy zestrzelono 117 Szahedów

Charków i okolice od miesięcy pozostają jednym z głównych celów rosyjskich ataków, mimo to organizacje pomocowe i wolontariusze nieprzerwanie kontynuują dostawy pomocy humanitarnej w rejony przyfrontowe, narażając się na śmiertelne ryzyko.

Rosja nieustannie atakuje Ukrainę. W nocy z 3 na 4 sierpnia Rosja przeprowadziła nalot na Kramatorsk w obwodzie donieckim. Szef wojskowych władz obwodowych Wadym Fiłaszkin poinformował, że co najmniej 24 osoby zostały ranne w wyniku rosyjskiego ataku lotniczego. Na miasto zrzucono dwie manewrujące bomby lotnicze, uszkadzając sześć budynków wielorodzinnych, dwie placówki oświatowe, bank, urząd pocztowy, cztery obiekty handlowe, osiem samochodów osobowych oraz elementy infrastruktury. Ocena ostatecznych skutków ostrzału wciąż trwa.

W nocy z 3 na 4 sierpnia Rosja zaatakowała Ukrainę rakietą balistyczną Iskander-M wystrzeloną z obwodu rostowskiego oraz 136 dronami uderzeniowymi typu Shahed, w tym wersjami odrzutowymi, a także dronami Gerbera, Italmas oraz atrapami typu „Parodia” – poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w porannym wtorkowym komunikacie. Cele nadlatywały z kierunku Orła i Millerowa w Rosji, a także z okupowanych terenów obwodu donieckiego, Czauda oraz Gwardijśkie na okupowanym Krymie.

Nalot odpierały lotnictwo, wojska rakietowe przeciwlotnicze, jednostki walki radioelektronicznej i systemów bezzałogowych oraz mobilne grupy ogniowe Sił Obrony Ukrainy.

Według wstępnych danych, na godzinę 8 obrona przeciwlotnicza zestrzeliła lub zneutralizowała 117 wrogich dronów typu Shahed, Gerbera, Italmas i innych na północy, południu i wschodzie kraju. Odnotowano trafienia pociskiem balistycznym oraz 14 dronami uderzeniowymi w 14 lokalizacjach, a także szczątków zestrzelonych obiektów w trzech miejscach.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version