
-
Kułan należy do ginących ssaków stepów Azji, będących bliskimi krewnymi koni i osłów, których największa populacja występuje dziś w jednym parku narodowym w Kazachstanie.
-
Polskie zoo we Wrocławiu uczestniczy w projekcie odtwarzania populacji kułanów poprzez ich reintrodukcję do rezerwatów.
-
W rezerwacie Altyn Dala w Kazachstanie urodziło się źrebię kułana turkmeńskiego, co wskazuje na sukces procesu adaptacji zwierząt w nowym środowisku.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Polskie ogrody zoologiczne nie tylko trzymają zwierzęta u siebie i tu je rozmnażają, ale angażują się też w akcje prowadzone w wielu miejscach świata, których celem jest np. reintrodukcja ginących zwierząt. Tak jest w wypadku kułana azjatyckiego i wrocławskiego zoo.
Mowa o kułanie turkmeńskim, podgatunku dzikiego osła, który niegdyś swobodnie wędrował przez rozległe stepy Azji Środkowej. Radził sobie świetnie na stepach tej części świata, dobrze znosił letnie upały i ciężkie mrozy zimą. Zaczął jednak wymierać wraz ze zmianami zachodzącymi w tej części świata. Kułan, zwany też dżigetajem – niegdyś symbol środkowoazjatyckim stepów, stał się rzadki. Utrata siedlisk i nielegalne polowania sprawiły, że w 2016 r. zwierzę wpisano do Czerwonej Księgi IUCN jako globalnie zagrożone.
Jak podaje wrocławskie zoo, teraz największa populacja kułanów na świecie żyje w Kazachstanie. To koło 4 tys. zwierząt, ale w większości mieszkają one w Parku Narodowym Altyn Emel. „Dlatego tak istotne jest tworzenie kolejnych stabilnych populacji w naturze” – pisze zoo. Temu ma służyć projekt reintrodukcji kułana turkmeńskiego w Altyn Dala.
To tam urodziło się źrebię, które pokazuje, że rzadkie kułany w nowym miejscu czują się dobrze i aklimatyzują. „Maluch, który właśnie przyszedł na świat, należy do grupy zwierząt przebywających w zagrodzie adaptacyjnej. Jesienią 2025 r. kułany zostały przetransportowane ponad 2000 km – z Parku Narodowego Altyn Emel na teren rezerwatu Altyn Dala w środkowym Kazachstanie. Pojawienie się potomstwa to bardzo dobry sygnał! Oznacza, że zwierzęta odnajdują się w nowym miejscu, a proces adaptacji przebiega w dobrym kierunku.” – pisze zoo.











