Na miejscu jest reporter Polsat News. Jak wynika z jego relacji, od godziny trwają negocjacje komornika z panią Sandrą. Służby chcą, aby eksmisja przebiegła pokojowo, jednak tłum kilkudziesięciu ludzi im to uniemożliwia. Przed protestującymi ustawił się kordon policji – funkcjonariusze starają się rozgonić zebranie.
Pani Sandra, w oświadczeniu dla portalu ePoznań, wyjaśniała, że na Osiedlu Maltańskiego mieszka od dekad. „Mieszkam tu 33 lata i nie wyczerpałam wszystkich możliwości prawnych związanych z obroną miejsca zamieszkania. Parafia Jana Jerozolimskiego za Murami zdecydowała się na wezwanie komornika wszczęcie eksmisji” – cytuje medium.
Spór o Osiedle Maltańskie w Poznaniu
– Trwa właśnie eksmisja na Osiedlu Maltańskim. To druga eksmisja na zlecenie Kościoła. Jak wygląda sytuacja w Poznaniu? Sytuacja w Poznaniu wygląda tak, że kuria ramię w ramię z deweloperem i przy przyzwoleniu miasta, którym rządzi Koalicja Obywatelska, wyrzucają z domów ludzi, którzy te domy po prostu budowali cegła po cegle – komentowała w Sejmie posłanka partii Razem Marcelina Zawisza.
Zawisza zarzucała, że ludzie, którzy budowali te domy, są z nich teraz wyrzucani. – Kuria sprzedała tych ludzi za 421 milionów złotych. To są pieniądze, które straciło miasto Poznań. To są pieniądze, za które kuria, Kościół, sprzedaje ludzkie życie – grzmiała.
Sprawę opisywał w cyklu „13 pięter” Interii Filip Spinger. „Za rekordowe 421 milionów złotych poznańska kuria ubiła z deweloperem interes życia, sprzedając atrakcyjne tereny nad Jeziorem Maltańskim. Szkopuł w tym, że wraz z cennymi hektarami pozbyła się setek mieszkańców, którzy żyli tam od pokoleń” – pisał Springer.
Wkrótce więcej informacji.













