Prezes NRL spotkał się z ministerką zdrowia. „Jesteśmy nieco rozczarowani”

W czwartek w siedzibie resortu zdrowia odbyło się spotkanie szefowej MZ Jolanty Sobierańskiej-Grendy z prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej dr. Łukaszem Jankowskim. Miało ono związek z zaprezentowanymi dzień wcześniej propozycjami MZ zmian w systemie ochrony zdrowia. Szefowa resortu zapowiedziała m.in. wprowadzenie jawności umów zawieranych przez podmioty mające umowy z NFZ, wprowadzenie limitu wynagrodzenia za godzinę pracy dla medyków, dookreślenia ile procent z budżetu szpitala może być przekazane na wynagrodzenia, ewidencję czasu pracy w szpitalach i przychodniach.

Prezes NRL po spotkaniu z ministerką zdrowia: Dzisiaj nowe otwarcie

Po spotkaniu dr Łukasz Jankowski wyszedł do dziennikarzy. Przekazał, że spotkanie z szefową resortu zdrowia trwało półtorej godziny. – Jesteśmy nieco rozczarowani tym, że zabrakło konkretów na temat zwiększenia dostępności do opieki zdrowotnej, na temat skrócenia kolejek i tego, jak proponowane przez panią minister rozwiązania wpłynęłyby na sytuację pacjentów w konkretnych obszarach – powiedział. – Rozmawialiśmy również o patologiach, które trawią system ochrony zdrowia i tu zgodziliśmy się, że kominy płacowe muszą zostać zlikwidowane. Zgodziliśmy się, że pewna sprawiedliwość w systemie musi zaistnieć – dodał. 

Zobacz wideo W UE tylko Bułgaria i Rumunia wydają mniej na ochronę zdrowia niż Polska

Poinformował także, że rozmawiał z ministerką o postulacie mówiącym o doprowadzeniu wynagrodzeń lekarzy specjalistów do poziomu trzech średnich krajowych. – Ministerstwo podjęło się pracy nad tym, aby do takiego poziomu wynagrodzeń doprowadzić – przekazał. Jak wyjaśniał, takie wynagrodzenie mogłoby zachęcić lekarzy do przejścia z kontraktów na umowy o pracę. 

– Przestrzegaliśmy ministerstwo przed tym, że pewne rozwiązania, które są na razie proponowane i są na stole, mogą prowadzić do prywatyzacji sektora, przynajmniej w niektórych obszarach naszego kraju. Ministerstwo tę uwagę przyjęło, zadeklarowało, że nie jest to celem dzisiaj rządzących prywatyzowanie systemu. To również przyjmujemy za dobrą monetę – kontynuował Jankowski. Jak ocenił, spotkanie mogło być „wstępem do dobrych rozmów” obu stron. Jednocześnie wyraził nadzieję, że ministerstwo w najbliższym czasie przedstawi „bardziej konkretne propozycje”. 

– Jednym słowem dzisiaj nowe otwarcie, dużo pomysłów, kilka intelektualnych potyczek nad tym, co się wydarzyło w ostatnim czasie. Wciąż mało konkretów legislacyjnych. Myślę, że na stole jest dobra atmosfera do dalszej współpracy, ale niewiele jest konkretów ponadto – stwierdził. 

Sobierańska-Grenda: Nie mamy wątpliwości, że zmiany są niezbędne

Również Jolanta Sobierańska-Grenda podsumowała spotkanie z prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej. Przekazała dziennikarzom, że podczas rozmów poruszono kwestie projektu ustawy o zawodzie lekarza, wynagrodzeń lekarzy, obchodzenia kolejek na zabiegi oraz mającej temu zapobiegać cyfryzacji (e-zdrowia). Zapowiedziała też powstanie specjalnego zespołu roboczego, na którego czele stanie wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski. Zespół zajmie się m.in. nowelizacją ustawy o zawodzie lekarza.

– Dzisiaj już nie mamy wątpliwości, że zmiany są niezbędne. To zapowiadałam i absolutnie zdania nie zmieniam – zapewniła i dodała, że proponowane przez MZ rozwiązania – maksymalna stawka godzinowa dla lekarzy w wysokości 240 zł brutto, wymagane pół etatu przepracowywanego w jednym miejscu i konieczność wyrażenia przez pracodawcę zgody na pracę w innych miejscach – podczas czwartkowego spotkania nie budziły „bardzo dużych emocji”.

– To jest absolutnie dobry prognostyk na to, żebyśmy dalej współpracowali, ponieważ nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żeby ważna społeczność, jaką są lekarze, nie uczestniczyła w dialogu z Ministerstwem Zdrowia – powiedziała. Dodała, że wszystkie wypracowywane zmiany są korzystne dla pacjentów.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version