
-
Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że pierwsze pismo ABW w sprawie rynku kryptowalut dotarło do Kancelarii Prezydenta po zawetowaniu ustawy o kryptoaktywach.
-
Koalicja Obywatelska w opublikowanym spocie oskarżyła prezydenta i opozycję o działania sprzyjające upadkowi piramidy finansowej i stratom obywateli w aferze Zondacrypto.
-
Minister Radosław Sikorski oraz wiceminister Cezary Tomczyk stwierdzili, że prezydent i opozycja mieli wiedzę o zagrożeniach i mimo to dwukrotnie zawetowali ustawę dotyczącą kryptowalut.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Karol Nawrocki odniósł się w serwisie X do zarzutów koalicji dotyczących rynku kryptowalut i swojego weta wobec ustawy o kryptoaktywach.
Jak podkreślił, pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w tej sprawie wpłynęło do Kancelarii Prezydenta 12 grudnia 2025 r., czyli 11 dni po zawetowaniu przez niego ustawy z 7 listopada 2025 r. oraz siedem dni po tajnym posiedzeniu Sejmu.
„Rząd kłamstwami nie przykryje swojej nieudolności i bezradności w braku kontroli nad rynkiem kryptowalut. Rozliczcie siebie, nie opozycję!” – napisał prezydent.
„To był skok na kasę”. Koalicja Obywatelska o aferze Zondacrypto
Wcześniej Koalicja Obywatelska opublikowała spot, w którym ostro skrytykowano działania prezydenta i opozycji. W materiale pojawiły się sugestie o rosyjskich wpływach i praniu brudnych pieniędzy.
– Znikający ludzie. Brudna rosyjska kasa. System, który potrzebował ochrony przed prawem. Krok pierwszy, rząd składa ustawę, żeby odciąć wschodnie macki, żeby zabezpieczyć wasz dorobek – mówi lektor w spocie.
– Ale mafia nie lubi nadzoru. Mafia płaci za milczenie. Prezydent Nawrocki rzuca pierwsze weto, PiS blokuje ustawę w Sejmie. Kupują mafii czas – kontynuuje.
W dalszej części materiału padają oskarżenia, że kolejne decyzje polityczne miały stworzyć warunki do upadku piramidy finansowej i utraty pieniędzy przez obywateli. – Drugie weto, parasol nad oszustami jest już domknięty. I wtedy, w oknie stworzonym przez prezydenta, piramida upada. Wasze pieniądze znikają – mówi dalej.
– Widzieli wasze łzy, widzieli puste konta i dalej chronią sprawców. To nie była polityka. To był skok. Skok na kasę – zaznacza.
„Prezydent zawiódł Polaków”. Sikorski ostro o sprawie Zondacrypto
Do sprawy odniósł się także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Podczas konferencji prasowej stwierdził, że zarówno prezydent, jak i opozycja mieli wiedzę o zagrożeniach już podczas niejawnego posiedzenia Sejmu.
– Więc to, że potem mieliśmy kolejne weto i kolejna odmowa przełamania weta oznacza, że dzisiejsza opozycja rozpościerała opiekę nad tą trefną firmą, mając te informacje i to jest szokujące – ocenił szef polskiej dyplomacji.
Szef MSZ dodał, że sprawa dotyczyła nie tylko bezpieczeństwa pieniędzy Polaków, ale również bezpieczeństwa narodowego. – To jest bardzo gruba sprawa, opozycja, pan prezydent zawiedli Polaków, mieli dwie szanse. Więcej tak naprawdę, bo były przecież dwa weta i potem dwie próby przełamania weta – mówił Sikorski.
Niedługo później zareagował również wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. „Żeby było jasne: 12 grudnia 2025 otrzymał pan pismo z ABW, 12 lutego 2026 zawetował Pan drugą ustawę dotyczącą kryptowalut. Miał pan dwa miesiące, by podjąć właściwą decyzję – a mimo to zawetował ją pan z premedytacją, w pełni świadomie biorąc na siebie konsekwencje tej decyzji” – napisał.
„Rozliczenie proszę zacząć od własnego sumienia” – dodał Tomczyk.
Dobrzyński odpowiada Nawrockiemu. Wskazuje na ostrzeżenia ABW, „takie są fakty”
Do wpisu prezydenta odniósł się rónież rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Poinformował, że już 5 grudnia 2025 r. przedstawiciel prezydenta uczestniczył w niejawnym posiedzeniu Sejmu, podczas którego przedstawiono informacje dotyczące ustaleń ABW w sprawie rynku kryptowalut oraz zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa.
Jak dodał, 12 grudnia 2025 r. Kancelaria Prezydenta RP otrzymała pisemne materiały dotyczące wykorzystywania kryptowalut w działalności dywersyjnej, szpiegowskiej i przestępczości zorganizowanej. Według Dobrzyńskiego, ABW przekazywała następnie kolejne pisma wskazujące na ryzyka wynikające z działalności firm kryptowalutowych.
Mimo tych ostrzeżeń i rekomendacji prezydent miał po raz drugi zawetować ustawę o rynku kryptoaktywów. Decyzja zapadła 12 lutego bieżącego roku. „Takie są fakty” – podsumował Dobrzyński.












