„Z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone Ameryki zawarły porozumienie z Królestwem Danii oraz Grenlandią, które zapewnia Stanom Zjednoczonym stałą kontrolę nad kwestiami bezpieczeństwa i wszelkimi innymi potrzebami na Grenlandii, w pełni rozwiązując wszystkie nasze liczne obawy. Nie będzie to wiązało się z żadnymi kosztami dla Stanów Zjednoczonych!” – przekazał w piątek na portalu Truth Social prezydent USA Donald Trump.

Jak zaznaczył, chodzi o „pełną możliwość podejmowania niezbędnych działań na Grenlandii w celu zapewnienia bezpieczeństwa i obrony zarówno samej Grenlandii, jak i Stanów Zjednoczonych”. „Ponadto od teraz żaden przeciwnik USA nie będzie mógł nigdy posiadać bazy na Grenlandii, utrzymywać tam obecności wojskowej ani dokonywać inwestycji o znaczeniu strategicznym bez naszej wyraźnej pisemnej zgody” – wyjaśnił amerykański prezydent. Zaznaczył, że porozumienie nie ma daty końcowej. 

Zobacz wideo Rozmowy pokojowe i dane wywiadowcze – jak USA wspierają Ukrainę

Porozumienia USA, Danii i Grenlandii. „Spełnienie marzenia USA”. 

„Niezwłocznie przystąpimy do procesu tworzenia znacznej obecności wojskowej w odpowiedniej części Grenlandii – a jest tam wiele takich miejsc. Przy realizacji tych działań i budowie infrastruktury będziemy współpracować z mieszkańcami Grenlandii” – zapowiedział Donald Trump. 

Jak dodał, „to spełnienie marzenia Stanów Zjednoczonych Ameryki – marzenia niezwykle ważnego, historycznego i wyjątkowego”. 

Sekretarz stanu USA Marco Rubio zaznaczył we wpisie na portalu X, że porozumienie „trwale gwarantuje amerykańskie interesy w zakresie bezpieczeństwa w Arktyce, nie obciążając przy tym kosztami amerykańskich podatników”. 

„Grenlandia na zawsze pozostanie częścią strategicznego obszaru obronnego Ameryki Północnej, a wszelcy przeciwnicy zostaną wykluczeni zarówno z jej terytorium, jak i z obszarów przyległych. Porozumienie to w sposób trwały i kompleksowy rozwiązuje kwestie związane z naszym bezpieczeństwem narodowym w odniesieniu do Grenlandii” – dodał.

Premier Grenlandii: Umowa przynosi korzyści nam wszystkim

„Oczekuje się, że Grenlandia, Dania i Stany Zjednoczone podpiszą w przyszłym tygodniu porozumienie w sprawie wzmocnienia bezpieczeństwa w Arktyce i obszarze północnoatlantyckim. Oczekuje się, że trzy rządy podpiszą umowę na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Po podpisaniu umowa wejdzie w życie, z zastrzeżeniem niezbędnych procedur parlamentarnych” – przekazano z kolei w komunikacie duńskiej premierki Mette Frederiksen. 

Mette Frederiksen zaznaczyła, że „porozumienie jednocześnie uznaje suwerenność i integralność terytorialną Królestwa oraz prawo narodu grenlandzkiego do samostanowienia”. 

– Umowa ta uznaje interesy Grenlandii i naszą rolę we współpracy międzynarodowej. Przynosi ona korzyści nam wszystkim – komentował z kolei premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen. 

Jak podaje agencja Reuters, powołując się na źródło w amerykańskim rządzie, „porozumienie zakazuje państwom spoza NATO budowy baz na Grenlandii i pozwala jedynie USA oraz ich sojusznikom na realizację bliżej nieokreślonych „inwestycji wrażliwych”. 

Prezydent USA Donald Trump wcześniej sugerował aneksję wyspy, twierdząc, że dla zapewnienia bezpieczeństwa wyspy konieczne jest jej „posiadanie” przez Stany Zjednoczone. Ostatecznie jednak odszedł od tego postulatu. Warto dodać, że USA już posiadają bazę wojskową na Grenlandii, a władze Danii i Grenlandii od początku wyrażały otwartość na zwiększenie obecności wojsk USA (czytaj także: „Reaktor w lodowcu, zgubione bomby jądrowe, tajne bazy pod śniegiem. Amerykanie już odcisnęli ślad na Grenlandii”).

 W 1951 r. Dania i USA podpisały umowę na temat obecności żołnierzy amerykańskich na Grenlandii, a do jej uzupełnienia doszło w 1992 r. W północno-zachodniej części wyspy istnieje kosmiczna baza wojskowa Pituffik (dawniej Thule).

Źródło: PAP

Udział