O przyszłości ochrony zdrowia zwykle mówi się przez pryzmat nowych leków. Czy to właściwa perspektywa?
Nowe leki są niezwykle ważne, ale nie wystarczą. Jeśli chcemy przygotować system ochrony zdrowia na wyzwania kolejnych dekad, musimy spojrzeć szerzej. Europa mierzy się z głębokimi zmianami demograficznymi. Żyjemy coraz dłużej, rośnie liczba chorób przewlekłych, a liczba osób w wieku produkcyjnym maleje. W tej sytuacji zdrowie staje się nie tylko kwestią społeczną, lecz tak- że gospodarczą. Dlatego przyszłość ochrony zdrowia zaczyna się wcześniej niż w gabinecie lekarskim. Zaczyna się od profilaktyki, edukacji zdrowotnej, badań przesiewowych i skutecznego wykorzystania innowacji. Naszym celem powinno być nie tylko leczenie chorób, ale przede wszystkim zapobieganie ich najpoważniejszym konsekwencjom.
Dlaczego właśnie profilaktyka staje się dziś tak ważna?
Pozwala osiągnąć coś, czego nie da się nadrobić później, czyli czas. W wielu chorobach to właśnie czas decyduje o rokowaniu pacjenta. Spójrzmy na dwa bardzo różne przykłady. Pierwszy to rdzeniowy zanik mięśni, SMA. Drugi to rak piersi. Te choroby dzieli niemal wszystko, ale łączy jedna fundamentalna zasada: im wcześniej wykryjemy problem, tym większe są szanse na skuteczne działanie. W przypadku SMA przełomem okazały się badania przesiewowe noworodków, wprowadzone w Polsce w 2022 roku. Dzięki nim możliwe jest wykrycie choroby jeszcze przed pojawieniem się objawów. To przykład medycyny, która reaguje, zanim dojdzie do nieodwracalnych zmian. SMA pokazuje, co jest możliwe, gdy wczesna diagnoza, innowacja i skoordynowana opieka działają razem. Sam screening nie wystarczy.
Prawdziwa transformacja zaczyna się wtedy, gdy diagnoza, szybkie leczenie i długoterminowa opieka są połączone w jedną ścieżkę pacjenta. Podobna logika dotyczy raka piersi. Wczesne wykrycie choroby może radykalnie zmienić przebieg leczenia i zwiększyć szanse pacjentki na powrót do normalnego życia. Dlatego ogromnie ważne jest korzystanie z programów profilaktycznych, takich jak program bezpłatnej mammografii dla kobiet od 45. roku życia. Dziś zgłaszalność na mammografię wynosi około 32 proc., a powinna być bliżej 70 proc., aby przynieść efekt populacyjny.
Rak piersi pozostaje jednym z największych wyzwań zdrowotnych kobiet w Europie. Co mówią dane?
Dane są bardzo wymowne. Szacuje się, że w 2024 roku raka piersi rozpoznano w Unii Europejskiej u około 360 tysięcy kobiet. Odpowiada on za 29 proc. wszystkich diagnoz nowotworowych, wyprzedzając raka jelita grubego, raka płuca, raka trzonu macicy oraz czerniaka skóry. Jednocześnie wyniki badań pokazują, że programy badań przesiewowych mogą zmniejszać śmiertelność z powodu raka piersi nawet o jedną trzecią. Gdyby kobiety objęte programami przesiewowymi rzeczywiście z nich korzystały, możliwe byłoby uniknięcie kolejnych zgonów. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przyczyn takiej sytuacji jest wiele. To pokazuje, że czasem największa zmiana nie polega na stworzeniu nowej technologii, ale na skutecznym wykorzystaniu już istniejących narzędzi.
Czy Polska dobrze wykorzystuje ten narzędziowy potencjał?
W Polsce istnieją skuteczne narzędzia, dzięki którym można poprawić wiele statystyk zdrowotnych. Oczywiście, nadal są obszary, w których dobrze byłoby wprowadzić dodatkowe rozwiązania, jak na przykład zaproszenia na badania przesiewowe. W niektórych obszarach Polska może być czymś więcej niż krajem, który nadrabia dystans. SMA pokazuje, w jaki sposób silna współpraca między środowiskiem medycznym, instytucjami publicznymi, organizacjami pacjenckimi i sektorem prywatnym może stworzyć ścieżkę, z której inni mogą czerpać doświadczenia. Ważne są działania angażujące organizacje pacjenckie, ekspertów, pracodawców, instytucje publiczne i sektor prywatny. Jako społeczeństwo musimy odejść od myślenia o zdrowiu wyłącznie wtedy, gdy pojawia się choroba. Potrzebujemy kultury zdrowia, w której profilaktyka jest naturalnym elementem codziennych decyzji.
Wspomniała Pani o innowacjach. Europa coraz częściej pyta, jak szybciej przekładać osiągnięcia nauki na korzyści dla pacjentów i gospodarki. Jak zdrowie wpisuje się w tę dyskusję?
Wpisuje się w sposób fundamentalny. Nie będzie silnej gospodarki bez zdrowe- go społeczeństwa. Coraz częściej rozumiemy i mówimy, że wydatki na zdrowie nie są wyłącznie kosztem. To inwestycja w produktywność, aktywność zawodową i długoterminowy rozwój gospodarczy. Im dłużej ludzie pozostają w zdrowiu, tym większe są korzyści dla całego społeczeństwa. Odpowiedzialne pytanie nie brzmi wyłącznie: ile coś kosztuje dzisiaj, ale jaką wartość tworzy dla pacjenów, rodzin i społeczeństwa w czasie. Systemy ochrony zdrowia, które rozumieją tę perspektywę, są zwykle lepiej przygotowane na przyszłość. Widzimy również wyraźny związek między tempem wdrażania nowych technologii a jakością systemów ochrony zdrowia. Kraje, które skuteczniej wykorzystują postęp nauki, są lepiej przygotowane do odpowiedzi na przyszłe wyzwania zdrowotne, społeczne i gospodarcze.
Jednocześnie pacjenci wciąż zwracają uwagę na problem dostępu do innowacji.
To prawda i jest to wyzwanie dla całej Europy. Według najnowszego raportu EFPIA W.A.I.T. Indicator 2026, analizującego 168 innowacyjnych leków dopuszczonych do obrotu w latach 2021-2024, różnice między krajami europejskimi pozostają bardzo duże. Raport pokazuje nie tylko różnice w dostępności do nowych terapii, ale również czas oczekiwania pacjentów na ich refundację. Mediana czasu oczekiwania na dostęp do innowacyjnych terapii wynosi 532 dni i waha się od 56 dni w Niemczech do 1201 dni w Rumunii. Lekcja płynąca z SMA jest taka, że innowacja tworzy największą wartość wtedy, gdy działa cała ścieżka pacjenta. Przełomy naukowe muszą iść w parze ze skutecznymi badaniami przesiewowymi, terminową diagnozą, dostępem do leczenia i skoordynowaną opieką. Dopiero wtedy pacjenci mogą w pełni skorzystać z innowacji.
Gdyby miała Pani wskazać jedną zmianę w systemie ochrony zdrowia, która najbardziej wpłynie na zdrowie Polaków w kolejnych latach, co by to było?
Najważniejsze jest przesunięcie punktu ciężkości z leczenia na wcześniejsze wykrywanie chorób. SMA pokazało, jak ogromne znaczenie mogą mieć badania przesiewowe i szybka interwencja. Rak piersi pokazuje, że nawet najlepsze możliwości terapeutyczne nie zastąpią odpowiednio wczesnej diagnozy. To właśnie te doświadczenia powinny inspirować nas do dalszych zmian. Przyszłość ochrony zdrowia nie będzie polegała wyłącznie na leczeniu coraz większej liczby pacjentów. Będzie polegała na tym, aby jak największa liczba osób mogła jak najdłużej pozostać zdrowa. I właśnie dla- tego przyszłość ochrony zdrowia zaczyna się przed diagnozą.
FA–11763712 09/2026














