
W skrócie
-
W Radomiu rozpoczęto zbieranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum dotyczącego odwołania prezydenta Radosława Witkowskiego i rady miasta.
-
Stowarzyszenie „Lepszy Radom” zarzuca prezydentowi m.in. obsadzanie stanowisk zgodnie z kluczem partyjnym, niespełnianie obietnic wyborczych oraz zadłużenie miasta na 1,5 mld złotych.
-
W Krakowie niedawno przeprowadzono udane referendum odwoławcze wobec prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Pojawiła się również informacja o wniosku o referendum w sprawie prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka.
Inicjatorem wniosku o odwołanie prezydenta miasta i miejskiej rady jest Stowarzyszenie „Lepszy Radom”. Wnioskodawcy mają teraz 60 dni na zebranie wymaganych 15,5 tys. podpisów.
Pełnomocnik komitetu referendalnego i prezes „Lepszego Radomia” Filip Waligórski stwierdził, że chęć organizacji głosowania nie jest podyktowana wynikiem referendum w Krakowie, w ramach którego odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
– Nasza inicjatywa była przygotowywana już od kilku miesięcy. Oczywiście cieszymy się ze zwycięstwa Krakowa, jesteśmy też w kontakcie z organizatorami tamtego referendum, którzy wspierają nas pod względem merytorycznym, ale nasza inicjatywa tak naprawdę była pierwsza – powiedział Waligórski.
– Czekaliśmy na dogodny termin, aby prezydent nie mógł po prostu wskazać takiego terminu referendum, który wypadałby w okresie wakacyjnym i dzięki któremu mógłby doprowadzić do niższej frekwencji niż mogłaby być w innym okresie – dodał.
Wnioskodawcy zarzucają prezydentowi Witkowskiemu obsadzanie stanowisk z klucza partyjnego, nierealizowanie obietnic wyborczych oraz zadłużenie miasta na kwotę 1,5 mld złotych.
Kraków odwołał prezydenta. Kolejne miasta w kolejce
W niedzielę w Krakowie odbyło się referendum ws. odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta. Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko 3 631 osób. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., a referendum było ważne.
W kwestii odwołania Rady Miasta Krakowa nie osiągnięto natomiast progu frekwencyjnego. Tym samym zostało ono uznane za nieważne.
W poniedziałek pojawiły się doniesienia, że urząd mógłby stracić włodarz kolejnego miasta. Jacek Strojny, rzeszowski radny, poinformował, że złożył wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Konrada Fijołka.

