Renta wdowia pozwala łączyć własne świadczenie z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Rozwiązanie poprawiło sytuację finansową wielu seniorów, jednak prawo do dodatkowych pieniędzy zależy od spełnienia warunków określonych w przepisach. ZUS przypomina, że są sytuacje, w których świadczenie można utracić.
Obecnie uprawniona osoba otrzymuje jedno świadczenie w pełnej wysokości oraz 15 proc. drugiego. Od początku 2027 r. udział drugiego świadczenia wzrośnie do 25 proc. Nadal obowiązuje jednak limit łącznej kwoty wypłacanych świadczeń, która nie może przekroczyć trzykrotności minimalnej emerytury. Od marca 2026 r. oznacza to maksymalnie 5935,47 zł.
Renta wdowia
Aby otrzymać świadczenie, trzeba spełnić ustawowe warunki. Uprawnienie przysługuje kobietom po ukończeniu 60 lat i mężczyznom po ukończeniu 65 lat. Znaczenie ma również moment nabycia prawa do renty rodzinnej oraz pozostawanie we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci współmałżonka.
ZUS zwraca uwagę, że prawo do renty wdowiej nie jest przyznawane na zawsze. Przepisy przewidują sytuację, w której wypłata świadczenia ustaje niezależnie od wysokości emerytury czy sytuacji finansowej osoby uprawnionej.
Nowy ślub oznacza utratę świadczenia
Zakład przypomina, że zawarcie kolejnego małżeństwa powoduje wygaśnięcie prawa do wypłaty renty wdowiej. Świadczenie przestaje przysługiwać z dniem poprzedzającym zawarcie nowego związku małżeńskiego. Renta wdowia może być bowiem pobierana wyłącznie po ostatnim zmarłym małżonku.
Ponowny ślub wiąże się także z obowiązkiem poinformowania o tym ZUS. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować koniecznością zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Dlatego osoby pobierające rentę wdowią powinny niezwłocznie zgłosić zmianę stanu cywilnego i dopełnić wszystkich wymaganych formalności, aby uniknąć późniejszych problemów z rozliczeniem wypłat.


