
Od 28 lutego b.r. Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ostrzał Iranu. W atakach zginął m.in. najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei. Teheran błyskawicznie przystąpił do odwetu i rozpoczął ataki rakietowe oraz dronowe na bazy amerykańskie w regionie oraz cele militarne i cywilne w Izraelu oraz państwach Zatoki Perskiej.
Poza celami militarnymi z dnia na dzień cierpią cywile. Na początku marca poinformowano o bestialskim ataku na szkołę w Minabie. Zginęło wówczas ponad 170 osób, w tym ponad 150 dziewcząt z placówki.
Reprezentacja Iranu w piłce nożnej ze szczególnym gestem. Mowa o śmierci dzieci
W przerwie reprezentacyjnej Irańczycy rozegrali towarzyskie spotkanie z Nigerią. Przed jego rozpoczęciem drużyna z Bliskiego Wschodu wykonała poruszający gest. Piłkarze wyszli na boisko i stanęli do prezentacji oraz hymnu z małymi plecaczkami w rękach. To miało przypomnieć światu o masakrze, jakiej dokonano podczas wspomnianego, bestialskiego ataku na szkołę w Minabie.
Co ciekawe, nadal nie jest pewne, czy Iran zagra na MŚ 2026. Mówi się otwarcie o bojkocie ze strony irańskiej federacji. Co ciekawe, w kontekście bojkotu niewykluczony jest również takowy w wykonaniu europejskich reprezentacji.
Mecz zakończył się ostatecznie minimalnym zwycięstwem reprezentacji z Afryki. Nigeria wygrała 2:1.
Co ciekawe, w meczu zagrał Ali Gholizadeh – grający na co dzień w PKO BP Ekstraklasie, w barwach Lecha Poznań.
MŚ 2026: To ma być największy turniej w dziejach. Czy Polacy tam zagrają?
Przypomnijmy, że tegoroczny mundial odbędzie się w trzech krajach: Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. To pierwszy taki przypadek w dziejach piłkarskich MŚ, żeby zafunkcjonowała aż trójka państw-gospodarzy. Dodatkowo MŚ 2026 będą też historyczne pod względem liczby uczestników, największe, bo łącznie zagra aż 48 reprezentacji.
Turniej zaplanowano od 11 czerwca do 19 lipca. Mecz otwarcia będzie miał miejsce na Estadio Azteca w Mexico City. Natomiast finał odbędzie się w USA, na MetLife Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey.
Tytułu mistrzowskiego z 2022 roku będzie bronić Argentyna. Lionel Messi i jego koledzy wygrali mundial w Katarze, w finale wygrywając po serii rzutów karnych z Francją. Co ciekawe, najważniejszy mecz czterolecia na świecie poprowadził sędzia z Polski. Był to Szymon Marciniak, pochodzący z Płocka arbiter, który zebrał bardzo wysokie noty za swój występ.
Reprezentacja Polski dotarła za to do 1/8 finału imprezy, odpadając ostatecznie z późniejszymi finalistami – Francuzami. Polacy przegrali 1:3, ale awans do fazy pucharowej MŚ był dla polskich piłkarzy pierwszym takim przypadkiem od turnieju w 1986 roku.
Teraz kadrę trenera Jana Urbana czeka finał strefy barażowej UEFA. Polska na wyjeździe zmierzy się ze Szwecją.













