W piątek poseł klubu Rozwój Plus Janusz Cieszyński wszedł do siedziby Ministerstwa Sprawiedliwości z kontrolą poselską. Polityk domagał się dokumentów dotyczących sprawy odwołania dr. Michała Sopińskiego z funkcji rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Cieszyński opublikował potem w sieci m.in. treść zarządzenia Waldemara Żurka, w którym minister nakazywał, by funkcjonariusze lub pracownicy Służby Więziennej doręczyli Sopińskiemu decyzję o jego odwołaniu. Polityk klubu Rozwoju Plus ujawnił również notatki funkcjonariuszy, którzy wskazywali, że nie udało im się doręczyć tej decyzji Sopińskiemu.
Janusz Cieszyński z kontrolą poselską. Rssort zawiadamia prokuraturę
Wiceministerka sprawiedliwości Maria Ejchart złożyła zawiadomienie do prokuratora krajowego Dariusza Korneluka o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła Janusza Cieszyńskiego. Według wiceszefowej resortu polityk miał wynieść dokumenty z siedziby ministerstwa.
„Chodzi o kopie trzech notatek (dwóch odręcznych notatek funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz maszynowej notatki świadka) stanowiących wyciąg z akt postępowania administracyjnego prowadzonego w Ministerstwie Sprawiedliwości w sprawie odwołania z funkcji Rektora-Komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości” – przekazała Maria Ejchart.
Dodała, że ponadto w poniedziałek „w resorcie stwierdzono brak kopii zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 września 2026 r. dotyczącego doręczenia dr. Michałowi Sopińskiemu decyzji” o odwołaniu. „Cyfrowe odwzorowanie tego dokumentu zostało opublikowane 11 września 2026 r. w mediach społecznościowych posła Janusza Cieszyńskiego” – zaznaczyła wiceministerka.
Żurek o „jawnym bezprawiu”. Cieszyński odpowiada
„Prawo obowiązuje każdego, a poseł ma obowiązek dawać przykład obywatelom, a nie stawiać się ponad prawem. Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury wobec posła Janusza Cieszyńskiego. Wynoszenie dokumentów z akt i uderzanie w bezpieczeństwo funkcjonariuszy to nie jest żadna interwencja poselska. To jawne bezprawie” – skomentował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
„Panie Żurku, oddam za ksero, jeśli o to chodzi” – skomentował na portalu X Janusz Cieszyński. W kolejnym wpisie dodał: „Co do zaginionej decyzji – jak pisze samo Ministerstwo Sprawiedliwości – przekazano mi jej ksero. Proszę poszukać u siebie zanim zlecicie przeszukanie”.
Od ubiegłego tygodnia trwa spór wokół decyzji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o odwołaniu dotychczasowego rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości dr. Michała Sopińskiego.
Obowiązki po nim przejął profesor tej uczelni, dr hab. Sławomir Cudak, który w piątek (11 września) rano stawił się w siedzibie uczelni w Warszawie. Na miejscu protestowali m.in. politycy PiS. Ostatecznie w asyście policji wszedł do siedziby Akademii.
Źródło: PAP


