To nie był występ reprezentacji Polski, który powaliłby na kolana. Bezbramkowy remis z Bośnią i Hercegowiną na PGE Narodowym, to raczej strata dwóch punktów, aniżeli zyskanie jednego. W taki sposób Polacy rozpoczęli nowe realia występów w Lidze Narodów, w dywizji B. Przeciętnie.

Robert Lewandowski po remisie w Warszawie. Szczere słowa kapitana


W wyjściowym składzie wystąpił m.in. Robert Lewandowski. Po raz pierwszy jako zawodnik Chicago Fire. RL9 nie zaliczył udanego spotkania, podobnie jak większość jego kolegów. Polacy pokazali się z lepszej strony w drugiej połowie, ale ostatecznie zabrakło konkretu i gola, który mógłby tak właściwie zamknąć mecz. Goście nie wyglądali na zespół, który miałby ochotę na dłuższą grę w ofensywie na PGE Narodowym.


Ale Polacy gola nie zdobyli. Jak nowe realia, podróży z USA i grania w Europie, zniósł mający 38 lat Lewandowski?

– Minut mi przybywa, a trzeba pamiętać, że nie przeszedłem pełnego okresu przygotowawczego, więc czasem jest to walka z samym sobą. Zobaczymy, jak się będę czuł, jaki pomysł będzie miał trener. Potem jest kolejny meczu u siebie, trochę tych spotkań przed nami, więc sprawa jest otwarta. Może trener postanowi wprowadzić kogoś wypoczętego, żeby dał z siebie wszystko, a może zagramy podobnie? Nie powiem, że na pewno będę grał, bo to zależy od planu selekcjonera […] To dla mnie nowa sytuacja, trudno za pierwszym razem się zaadaptować i przejść do normalnego funkcjonowania. To nowość, ale staram się nie patrzeć i nie myśleć o przeszkodach, tylko o pozytywnych rzeczach – przyznał Lewandowski w rozmowie dla TVP Sport.

Kiedy piłkarska reprezentacja Polski swoje mecze? Gdzie oglądać?


Co w najbliższym czasie czeka reprezentację Polski pod ręką trenera Urbana? Przede wszystkim rywalizacja w dywizji B w rozgrywkach wspomnianej wcześniej Ligi Narodów.


Polska wybierze się na wyjazd do Szwecji (28 września, Solna), ponownie powrót do Polski i starcie z Rumunią (2 października, Warszawa) i na koniec czteromeczowego maratonu ponowny mecz z Bośnią i Hercegowiną – tym razem w roli przyjezdnych (5 października, Zenica).

Udział
Exit mobile version