• Samolot linii Pobieda lecący z Władykaukazu do Moskwy musiał awaryjnie wylądować w Samarze ze względu na bardzo niski poziom paliwa po wydłużeniu trasy spowodowanym zagrożeniem dronowym.

  • Ponad 150 osób oczekiwało na dalszą podróż przez ponad 14 godzin, a media donosiły o skargach pasażerów dotyczących warunków oraz opóźnionego posiłku.

  • Rosyjska przestrzeń powietrzna była tej nocy objęta ograniczeniami ze względu na masowe ataki dronów, co skutkowało zakłóceniami i opóźnieniami na wielu lotniskach.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Rosja. Krytycznie mało paliwa. Samolot do Moskwy musiał zmienić trasę

Rosja. Ponad 14 godzin opóźnienia. Pasażerowie czekali na lot do Moskwy

Masowy atak dronów na Rosję. Zamykano kolejne lotniska

  • Incydent w rosyjskim samolocie. Pasażer nie wytrzymał, zdecydowana reakcja
  • Setki pasażerów utknęły na syberyjskich lotniskach. „Prosimy się tam nie zbliżać”
Udział
Exit mobile version