-
W Central Parku w Nowym Jorku rowerzysta w wieku 71 lat zginął po zderzeniu z psem, do którego doszło 5 października rano.
-
Rowerzysta doznał ciężkich obrażeń po upadku, mimo użycia kasku, i zmarł w szpitalu; pies nie odniósł obrażeń.
-
Po wypadku podkreślono znaczenie prowadzenia psów na smyczy na parkowych drogach oraz przypomniano o konieczności przestrzegania zasad bezpieczeństwa przez wszystkich użytkowników parku.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Do tragicznego wypadku doszło w Central Parku w Nowym Jorku. Rowerzysta zmarł po zderzeniu z psem. 71-letni mężczyzna jechał rowerem przez park. W pewnym momencie na jego drodze pojawił się pies. Doszło do zderzenia, po którym rowerzysta wypadł z roweru i uderzył o nawierzchnię. Został przewieziony do szpitala, ale jego obrażenia okazały się śmiertelne. Według informacji służb miał na sobie kask. Sprawa jest badana przez policję, a tragedia wywołała dyskusję o tym, jak korzystać z Central Parku, aby jego drogi były bezpieczne dla wszystkich.
Wypadek w Central Parku wydarzył się rano
Do wypadku doszło 5 października. Jak podaje CBS News rowerzysta poruszał się na East Drive, w pobliżu East 84th Street, w części Central Parku położonej niedaleko Metropolitan Museum of Art. Według informacji przekazanych przez Central Park Conservancy mężczyzna zderzył się z psem, który znajdował się bez smyczy. Po uderzeniu rowerzysta spadł z jednośladu i doznał poważnych obrażeń. Został przetransportowany do szpitala, gdzie później zmarł.
Łączymy się w bólu z bliskimi rowerzysty, który dziś rano zginął w tragicznym wypadku w Central Parku
Ofiarą był starszy mężczyzna. Jego nazwiska nie podano publicznie. Wiadomo natomiast, że w chwili wypadku miał kask. Nie uchronił go on przed wszystkimi skutkami bardzo niefortunnego upadku. Policja informowała o obrażeniach głowy i ciała, a inne relacje wskazywały także na urazy w obrębie klatki piersiowej. To właśnie następstwa upadku po zderzeniu z psem doprowadziły do śmierci rowerzysty. Zwierzę nie odniosło obrażeń, a jego właściciel pozostał na miejscu zdarzenia.
Golden retriever wbiegł na drogę rowerzysty
Psem, z którym zderzył się 71-latek, był golden retriever. Według relacji dotyczących wypadku zwierzę wbiegło na drogę w momencie, gdy rowerzysta poruszał się East Drive. Zderzenie było na tyle silne, że mężczyzna został wyrzucony przez kierownicę i upadł na ziemię. Sam fakt, że miał kask, pokazuje, jak gwałtowne mogło być uderzenie o nawierzchnię.
Tragedia jest szczególnie poruszająca, ponieważ zarówno rowerzyści, jak i właściciele psów korzystają z Central Parku każdego dnia. Park jest ogromną przestrzenią rekreacyjną, odwiedzaną przez dziesiątki milionów osób rocznie. Przy tak dużym natężeniu ruchu nawet pozornie niewielkie naruszenie zasad może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.
Psy mogą biegać bez smyczy, ale nie na ścieżce rowerowej
Wypadek zwrócił uwagę na pozorną sprzeczność w zasadach obowiązujących w Central Parku. Psy mogą przebywać bez smyczy w określonych godzinach, między 6:00 a 9:00 rano, ale nie oznacza to, że mogą swobodnie biegać po każdej części parku. Central Park Conservancy podkreśla, że na parkowych drogach, czyli między innymi na trasach wykorzystywanych przez rowerzystów, psy muszą być cały czas na smyczy.
To bardzo istotne rozróżnienie. Możliwość spuszczenia psa ze smyczy w wyznaczonych godzinach nie daje właścicielowi prawa do pozwalania zwierzęciu na wbiegnięcie na drogę. Parkowe zasady mają pogodzić potrzeby właścicieli psów z bezpieczeństwem pieszych, rowerzystów i innych użytkowników przestrzeni. Właśnie dlatego Central Park Conservancy po tragedii zaapelowała, aby przestrzegać regulaminu, trzymać psy na smyczy na drogach i respektować zasady obowiązujące w parku.
W oficjalnym komunikacie organizacja wyraziła żal po śmierci rowerzysty i przypomniała, że Central Park ma być miejscem odpoczynku dla wszystkich.
Ponad 40 milionów ludzi co roku korzysta z tego wspaniałego daru 843 akrów zieleni. Każdy z nas musi brać na siebie odpowiedzialność za to, by było w miejscu bezpiecznym i przyjaznym dla innych. Trzymaj psa na smyczy, przestrzegaj ograniczeń prędkości i przestrzegaj zasad postępowania w parku
To nie pierwszy tragiczny wypadek w tym miejscu
Śmierć 71-letniego rowerzysty nie jest jedynym tragicznym zdarzeniem, do którego doszło w ostatnim czasie w tej części Central Parku. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej, 23 września, w pobliżu East Drive i East 84th Street doszło do innego dramatycznego wypadku. Rowerzysta potrącił tam 41-letniego pieszego Richiego O’Briena, który szedł do pracy. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń i po kilku dniach zmarł.
Oba zdarzenia miały miejsce niemal w tym samym rejonie parku. W krótkim czasie śmierć poniosły więc dwie osoby korzystające z tej przestrzeni. Pierwszy wypadek dotyczył zderzenia rowerzysty z pieszym, drugi zaś zderzenia rowerzysty z psem. W obu przypadkach kluczowe znaczenie miała sytuacja na drodze, gdzie spotykają się różne grupy użytkowników Central Parku.
Central Park apeluje o przestrzeganie zasad
Po wypadku Central Park Conservancy przypomniała o podstawowych zasadach korzystania z parku. Szczególną uwagę zwrócono na obowiązek prowadzenia psów na smyczy na parkowych drogach. To właśnie na takich trasach dochodzi do spotkania szybko poruszających się rowerzystów z pieszymi i zwierzętami.
Wypadek w Central Parku po raz kolejny pokazał, że bezpieczeństwo w zatłoczonej przestrzeni zależy od wszystkich. Rowerzyści muszą zachować ostrożność i stosować się do ograniczeń, właściciele psów powinni kontrolować zwierzęta, a piesi muszą pamiętać, że parkowe drogi są wykorzystywane również przez rowery.
Śledztwo dotyczące śmiertelnego wypadku pozostaje w toku. Policja nie ujawniła tożsamości zmarłego przed powiadomieniem jego rodziny. Central Park Conservancy po raz kolejny zaapelowała natomiast o przestrzeganie zasad, które mają zapewnić bezpieczeństwo wszystkim odwiedzającym. Po dwóch śmiertelnych zdarzeniach w podobnym miejscu w ciągu zaledwie kilkunastu dni pytanie o bezpieczeństwo na parkowych trasach staje się szczególnie ważne.














