Ryzyko światowej epidemii się zwiększa. Robimy coś, co je zwiększa
  • Handel gatunkami dzikich zwierząt sprawia, że są one o 50% bardziej narażone na dzielenie z ludźmi wirusów, bakterii i pasożytów, a ryzyko to rośnie z każdym rokiem obecności na rynku.

  • Dłuższy czas udziału gatunku w handlu zwiększa prawdopodobieństwo transmisji patogenów między zwierzętami a ludźmi, szczególnie w przypadku żywych zwierząt oraz w nielegalnym obrocie.

  • Aby ograniczyć zagrożenia, wskazuje się konieczność wzmocnienia systemów monitorowania patogenów związanych z handlem zwierzętami, przy jednoczesnym uznaniu trudności ograniczenia skali globalnego handlu.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Łuskowce są wciąż ssakami bardzo słabo poznanymiGerald CubittEast News

Kontakt napędza transmisję patogenów

Mały ssak o gęstej szaro-czarnej sierści i długim ogonie siedzący na gałęzi, z wyrazistymi białymi oznaczeniami wokół oczu i pyska oraz dużymi, czarnymi uszami, otoczony zielonymi liśćmi.

Łaskuny są przedmiotem handlu w AzjiBIOSEast News

Im dłużej gatunek jest w handlu, tym większe ryzyko

Żywe zwierzęta i czarny rynek zwiększają ryzyko

Pandemie jako efekt uboczny

Trzy na cztery choroby zakaźne ludzi pochodzą od zwierząt

Trzy na cztery choroby zakaźne ludzi pochodzą od zwierzątAFP

Prawdopodobieństwo epidemii wciąż rośnie

Udział