
Rząd przyjął uchwałę na nadzwyczajnym posiedzeniu w piątek (13 marca). Jest ona odpowiedzią na czwartkową decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował rządową ustawę ws. SAFE.
Dokument upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów do podpisania w imieniu polskiego rządu umowy i dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą zaciągnie Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Informacje ws. spłaty pożyczki
Spłata pożyczki – jak wynika z uchwały – nastąpi ze środków, które nie są wliczane do minimalnego limitu wydatków na obronność. Uchwała przewiduje też objęcie wykorzystania środków osłoną antykorupcyjną.
W dokumencie rząd deklaruje też kontynuację działań na rzecz pozyskania środków finansowych na wsparcie zadań realizowanych przez policję, Straż Graniczną, Służbę Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej służącej zwiększeniu bezpieczeństwa kraju.
Czytaj też: Zawetowanie przez Karola Nawrockiego ustawy o unijnej pożyczce w ramach programu SAFE oznacza, że dla głowy państwa i zwierzchnika sił zbrojnych ważniejsze od bezpieczeństwa Polski są walka z rządem Donalda Tuska i dobry humor Donalda Trumpa. Przeczytaj komentarz Romana Imielskiego na Wyborcza.pl.
Donald Tusk o wecie Karola Nawrockiego: Brak podpisu jest poważnym utrudnieniem
– Ludzie w Polsce zastanawiają się, czy to zdrada, działanie lobbystów, brak zdrowego rozsądku. Nie będę się zastanawiał, jakie są prawdziwe powody takiego negatywnego działania pana prezydenta. Jedno musi być pewne: brak podpisu jest poważnym utrudnieniem dla nas wszystkich – powiedział Donald Tusk podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów.
Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, premier oświadczył, że po wecie Nawrockiego skupił się, aby jak najszybciej dać „właściwą, rządową odpowiedź prezydentowi i Polsce”. – Historia oceni decyzję prezydenta i to bardzo szybko, w sposób dramatycznie zły dla niego – podkreślił Tusk.
Utrudnienia związane z finansowaniem służb
Już wcześniej rząd zapowiadał, że ma „plan B” na wypadek weta Nawrockiego. Jego elementem ma być przekierowanie środków z SAFE do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Według przedstawicieli rządu weto nie uniemożliwi Polsce skorzystanie ze środków SAFE, choć utrudni na przykład dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, policja oraz Służba Ochrony Państwa. Zgodnie z przepisami środki z Funduszu mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.
Polska miałaby zostać największym beneficjentem unijnego programu SAFE i dostać około 43,7 miliarda euro na inwestycje w obronność. Wsparcie byłoby udzielane w formie kredytów na 3 proc., Polska spłacałaby pożyczki do 2070 roku.









