Jak opisuje „Rzeczpospolita”, rząd chce zaostrzyć kary za przemyt ludzi. Obecnie za nielegalne przekroczenie granicy grozi do trzech lat więzienia, a w przypadku organizatorów takiego procederu – do ośmiu lat. Nowe przepisy miałyby opierać się na wprowadzeniu typów kwalifikowanych przemytu ludzi.

Zgodnie z proponowanymi przepisami, jeśli przemytnik działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, groziłoby mu do 10 lat więzienia. Jeżeli sprawca naraża życie lub zdrowie wielu osób, groziłoby od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Z kolei, jeśli efektem przemytu byłaby śmierć człowieka, sprawcy groziłoby od 3 do 20 lat więzienia. 


Zobacz wideo

Migranci, protesty i życie na granicy. Reportaż z Ceuty

Jak zwraca uwagę „Rzeczpospolita” kara ta byłaby wyższa, niż przy innych czynach, których skutkiem jest nieumyślna śmierć człowieka, taki jak udział w bójce, sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym czy spowodowanie pożaru. Wówczas górna granica kary pozbawienia wolności wynosi 15 lat.

Znacznie wyższa grzywna za nielegalne przekroczenie granicy

Projekt przewiduje również podniesienie grzywny za nielegalne przekroczenie granicy. Obecnie jest to minimum 20 zł, a po zmianach byłoby to aż 500 zł. Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości taka wysokość kary sprawi, że będzie realnie dolegliwa, co zwiększy jej skuteczność i prewencyjność.

Zdaniem Krajowej Rady Prokuratorów podwyższona grzywna powinna być jeszcze bardziej dotkliwa i wzrosnąć do tysiąca złotych. Innego zdania jest Sąd Najwyższy, który zwraca uwagę na przypadki nieumyślnego przekroczenia granicy, np. podczas zbierania grzybów czy górskich wycieczek. Dlatego, zdaniem SN, pozostawienie grzywny na obecnym poziomie umożliwi sądom wymierzać karę stosowanie do przewinienia.

Udział