Łoboda odniosła się w niedzielę 23 sierpnia w „Gościu Wydarzeń” na antenie Polsatu News do decyzji o powołaniu Barbary Mróz-Gorgoń na rządowe stanowisko. – Ja nie wiem, czyj to był pomysł i jak to się stało – stwierdziła. – Sądzę, że też w świecie nauki będzie jej bardzo trudno odbudować zaufanie i wiarygodność – dodała. Mróz-Gorgoń jest profesorką Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Dorota Łoboda: Ministerstwo Sportu wydało jasne oświadczenie

Rzeczniczka klubu KO nawiązała do informacji przekazanych przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, które odcięło się od raportu „Polaków Portret Własny”. – Ministerstwo Sportu wydało jasne oświadczenie, że ani złotówka nie została wydana na ten raport, że ministerstwo zamówiło podstrategię dotyczącą budowania Marki Polska, która obejmowała badania i szereg rozmaitych działań, ale nie ten konkretny raport – powiedziała Łoboda.

Zobacz wideo Zmiany w progach podatkowych. Tusk: Wiem, że wszyscy chcieliby więcej

Sprawa raportu „Polaków Portret Własny”

Raport „Polaków Portret Własny” przygotowała Fundacja Marka Polska, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. Dokument opublikowano w grudniu zeszłego roku. Kierowniczką merytoryczną projektu była ówczesna prezeska Fundacji Marka Polska Barbara Mróz-Gorgoń, która w lipcu została pełnomocniczką rządu ds. promocji Polski.

Mróz-Gorgoń znalazła się w ministerialnym zespole już po publikacji raportu „Polaków Portret Własny”, a więc najprawdopodobniej nikt go nawet nie przeczytał – pisze Arkadiusz Gruszczyński na Wyborcza.pl.

W raporcie pojawiło się wiele błędów językowych i rzeczowych. Gdy opinia publiczna zwróciła na nie uwagę, Barbara Mróz-Gorgoń przyznała, że raport był wspomagany sztuczną inteligencją. W związku z aferą wokół dokumentu Mróz-Gorgoń złożyła dymisję ze stanowiska pełnomocniczki rządu.

Wysłanie do Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka, jednego z najbliższych doradców premiera, jest sprzeczne z regułami, które jeszcze niedawno sama Koalicja Obywatelska chciała wprowadzić w życie – pisze Dominika Wielowieyska na Wyborcza.pl.

Sprawę raportu bada Prokuratura Regionalna w Warszawie. Śledczy zwrócili się już do Ministerstwa Sportu i Turystyki o nadesłanie kopii dokumentu i umowy dotyczącej jego opracowania oraz finansowania. Z kolei Prokuratura Okręgowa w Warszawie zarejestrowała postępowanie ws. nieprawidłowości, do których miało dochodzić przy finansowaniu raportu.

Udział