Zdarzenie miało miejsce w styczniu 2024 roku podczas konferencji prasowej premiera Donalda Tuska. Reporter TV Republika spytał wówczas szefa rządu czy autorytet ówczesnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara „polega na przywróceniu do pracy w prokuraturze prokurator Adamiak, która przyczyniła się do uwięzienia białoruskiego opozycjonisty Bialackiego?”.
Sąd wydał wyrok ws. reportera TV Republiki
Rzeczniczka Bodnara w marcu 2024 roku wystąpiła z prywatnym aktem oskarżenia, zarzucając Jelonkowi zawarcie w pytaniu nieprawdziwej i zniesławiającej tezy. W piątek (11 września) Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wydał wyrok w tej sprawie, uznając reportera za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 120 stawek dziennych. Wysokość jednej stawki sąd ustalił na kwotę 30 złotych. Wyrok jest nieprawomocny.
– Sąd po przeprowadzeniu dowodów w procesie przeciwko panu Michałowi Jelonkowi doszedł do przekonania, że teza zawarta w pytaniu pana Jelonka miała charakter zniesławiający, a sam pan Jelonek miał szczególny – wynikający z prawa prasowego – obowiązek jej zweryfikowania – wyjaśnił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” mec. Zacharski.
Prok. Anna Adamiak kontra Michał Jelonek
Nie jest to jedyny spór prawny dziennikarza telewizyjnego z prok. Adamiak. Jak opisywaliśmy na Gazeta.pl, w listopadzie 2024 roku prokuratorka komentowała m.in. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ws. byłego prokuratora krajowego Dariusza Barskiego i odpowiadała na pytania reportera TV Republika Michała Jelonka.
– Prokuratura stoi na straży praworządności a praworządność…- mówiła prokuratorka. Reporter przerwał rzeczniczce, na co ta stwierdziła: „Ja widzę, że pan tu z taką dużą torbą. Czyżby pan już był przygotowany?”. – Bardzo proszę o zachowanie jakichś zasad komunikowania się, nawet w trakcie konferencji. Ja rozumiem emocje, ale to nie jest czas na emocje. Rozmawiamy o prawie i o tym, że przyszedł czas na praworządność – mówiła.
Reporter TV Republika odniósł się wówczas do sprawy na portalu X. Ocenił, że „to oczywista groźba za zadawanie pytań”. Odniósł się także do skierowanego do sądu prywatnego aktu oskarżenia w sprawie zniesławienia.
Zawiadomienie do prokuratury w sprawie wypowiedzi prokuratorki złożył jeden z posłów PiS, który twierdził, że reporter mógł ze strony prokuratorki paść ofiarą bezprawnej groźby pozbawienia wolności. W lutym Prokuratura Okręgowa w Tarnowie odmówiła wszczęcia śledztwa. Pełnomocnik Michała Jelonka złożył zażalenie na decyzję prokuratury. Ostatecznie Sąd Okręgowy w Warszawie na początku października 2025 roku utrzymał w mocy decyzję prokuratury.













![Przepychanka przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja przyszła do Chodzińskiego [NA POCZĄTEK DNIA] Przepychanka przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja przyszła do Chodzińskiego [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/4a/7d/1f/z33018954IER.jpg)