-
Choć humbaki są względnie dobrze znane, ich zachowania, takie jak narodziny, wciąż kryją wiele tajemnic.
-
Australijski naukowiec jako pierwszy zarejestrował dronem narodziny humbaka na otwartym oceanie w pobliżu Australii.
-
Nagranie pokazało, że młody wieloryb przez pierwsze godziny życia pozostawał blisko matki i był wyraźnie zdezorientowany.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
To pierwszy film z drona pokazujący narodziny małego humbaka na pełnym oceanie. Australijski naukowiec Alexander Forrest jest autorem tego nagrania i – jak mówi – regularnie wykorzystuje drony do obserwowania życia w oceanach oblewających kontynent australijski. Od końca lipca śledził z powietrza grupę migrujących humbaków, gdy przepływały one obok północnego wybrzeża Nowej Południowej Walii.
Humbaki o tej porze roku często migrują w kierunku wód Australii i Nowej Zelandii. Tutaj trwa zima, wody są chłodniejsze niż chociażby w okolicach Hawajów, Japonii czy innych miejscach Pacyfiku. Długopłetwce oceaniczne czyli humbaki to wieloryby znane z umiejętności dalekich podróży. Nie jest do końca jasne po co migrują, ale jednym z powodów może być wydanie na świat młodych. Możliwe, że humbaki szukają chłodniejszych wód, może poszukują obszarów wolnych od orek.
Samica humbaka płynęła wolno. Pojawiła się krew
Alexander Forrest mówi, że dostrzegł z powietrza samicę humbaka płynącą zdecydowanie wolniej niż inne wieloryby. „Nie płynęła tam, gdzie inne, nie kierowała się w konkretną stronę, ale wolno unosiła się na falach” – mówi Australijczyk w rozmowie z ScienceAlert. Okazało się, że szczęśliwie trafił na unikalną scenę porodu.
Wokół wielorybicy bowiem spieniła się woda, a następnie pojawiła się krew. Nie zaatakowały ją jednak orki czy rekiny. Urodził się mały humbak, po raz pierwszy sfilmowany z drona na otwartym oceanie.
Filmowiec przyznał, iż w pierwszej chwili pomyślał, że ta krew to efekt ataku drapieżnika, ale gdy z wody wyłonił się mały wieloryb, by zaczerpnąć pierwszy raz powietrza, wszystko stało się jasne.
Teraz wiemy jak zachowuje się noworodek humbaka
Australijczyk zawiadomił koleżankę z ORCCA (Organizacja na rzecz Ratowania i Badań Waleni w Australii) oraz kilku innych filmowców. Razem śledzili losy cielęcia i jego matki przez kilka godzin, sporządzając jak najwięcej szczegółowych notatek przed zachodem słońca. To była wręcz kapitalna i unikalna okazja, by zorientować się, jak wyglądają pierwsze godziny życia małego długopłetwca. Niewiele o tym wiemy. Obserwacja z powietrza pozwoliła pokazać, że mały wieloryb jest mocno zdezorientowany w kwestii kierunku i nawigacji. Trzymał się bardzo blisko matki i musiał się nauczyć, jak i dokąd płynąć.
To trzecia taka obserwacja narodzin humbaka na pełnym oceanie, pierwsza z drona. Pozwala także stwierdzić, że te wieloryby przychodzą na świat dalej na południe niż zakładano. Kiedyś były to obszary położone bliżej równika, ale teraz sytuacja się zmienia. Możliwe, że ma to związek z obecnością orek, ale bardziej prawdopodobna jest zmiana klimatu i temperatury wód morskich.
Ciąża humbaka trwa 11-12 miesięcy. Noworodek ma nawet 4 metry i waży ponad tonę.














