
Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Lubyczy Królewskiej, w okolicach Tomaszowa Lubelskiego na Lubelszczyźnie. Według informacji podanych przez RMF FM wszystkie osoby wyszły z rozbitego samochodu o własnych siłach, a następnie zostały przetransportowane do szpitala. Stan jednej z osób jest ciężki, drugiej średnio ciężki. Pozostałe osoby mają lżejsze obrażenia. Na miejscu wypadku pracują służby.
Samochód zderzył się z pociągiem towarowym jadącym w stronę Ukrainy. Kierujący pojazdem 19-latek był trzeźwy. Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku. Ruch na drodze powiatowej przecinającej tory w Lubyczy jest utrudniony.
Pani W. kazała nam mówić do siebie „mamo”. Siadała na mnie okrakiem i biła po całym ciele, szarpała za włosy, krzyczała. Dotykała moich miejsc intymnych i drwiła: „pewnie ci się to podoba, bo jesteś kur.., jak matka” – opowiada Emilia, która w wieku 12 lat trafiła do rodziny adopcyjnej i zamieszkała w małej wiosce pod Wieliczką. Czytaj więcej na Wyborcza.pl
Redagowała Kamila Cieślik













