Senat zebrał się co prawda na jednodniowym posiedzeniu we wtorek, ale zajął się głównie ustawami związanymi z podatkami, w tym podwyżką akcyzy na alkohol i podniesieniem stawek tzw. opłaty cukrowej, a także zmianami w PIT. Chodzi o podniesienie ze 120 tys. do 130 tys. zł pierwszego progu podatkowego oraz wprowadzenie nowej, drugiej, 24-proc. stawki PIT, która będzie obejmowała dochody pomiędzy 130 tys. a 150 tys. zł. rocznie.
„Będzie się działo w Senacie”. W planach obrad ustawy aborcyjne
Uchwalonych ostatnio przez Sejm ważnych ustaw jest jednak tak wiele, że izba wyższa parlamentu zbierze się także w przyszłym tygodniu. – W przyszłym tygodniu będzie się dużo działo w Senacie – planujemy trzydniowe posiedzenie, na którym będziemy procedować takie ustawy, które były ostatnio głośne, jak ustawa o alkolobby, ustawy aborcyjne, ustawa dotycząca czystego powietrza czy ustawy o ochronie zdrowia – zapowiada w rozmowie z Gazeta.pl wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat.
Start obrad zaplanowano na środę 6 listopada, dwa dni później miałyby się odbyć głosowania. W porządku obrad są m.in. dwie uchwalone w zeszłym tygodniu ustawy liberalizujące prawo do aborcji. Chodzi o przywrócenie możliwości legalnego przerwania ciąży z powodu ciężkich i nieodwracalnych wad płodu (przesłankę tę wykreślił z ustawy o planowaniu rodziny TK w 2020 r.) oraz o tzw. ustawę dekryminalizacyjną, której celem jest odejście od karania za pomoc w aborcji.
Obie ustawy prawdopodobnie zostaną przyjęte przez Senat bez poprawek. – Ich kształt został wypracowany w Sejmie w drodze trudnych rozmów koalicyjnych, więc nie sądzę, żeby była jeszcze przestrzeń do tego, żeby jakieś poprawki zgłaszać. My, jako Lewica, oczywiście chcemy i będziemy dalej pracować nad tym, żeby z Sejmu wychodziły kolejne ustawy dotyczące rozszerzenia prawa do aborcji. Na razie jednak koncentrujemy się na tych kilku krokach, które są zawarte w tych dwóch ustawach. I na przekonaniu prezydenta do tego, żeby choć jedną z tych ustaw podpisał – podkreśla wicemarszałkini Biejat.
Spór o kształt ustawy antyalkoholowej. Lewica chce zmian
Lewica, jak wynika z naszych informacji, chce za to zmienić w Senacie inną z ważnych dla siebie ustaw, czyli nowelizację dotyczącą ograniczeń w sprzedaży alkoholu. Uchwalone 8 października zmiany zakładają wprowadzenie w całym kraju w godz. od 22 do 6 rano nocnej prohibicji (z zakazu wyłączone mają być m.in. lokale gastronomiczne i lotniska) oraz całkowity zakaz reklamy alkoholu (także piwa).
Podczas głosowań przed trzema tygodniami, wbrew intencjom Lewicy, przeszło w Sejmie kilka poprawek, o które wnioskowało PSL. Część z nich to zmiany postulowane przez branżę winiarską, dotyczące promocji alkoholu (m.in. organizacji eventów połączonych z degustacją napojów alkoholowych), ale też przepis regulujący zasady sprzedaży alkoholu przez internet. Nasi rozmówcy z Lewicy nie kryją, iż chętnie wykreśliliby wszystkie zmiany, które wprowadzono do ustawy z inicjatywy PSL. Zdają sobie jednak sprawę, że może to być trudne, dlatego negocjują w Senacie możliwość usunięcia przepisów dotyczących sprzedaży internetowej. Uważają bowiem, iż poprawka PSL została tak sformułowana, że dzięki niej łatwo będzie omijać zakaz nocnej sprzedaży alkoholu.
Zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości w środę mają się zająć senackie komisje: zdrowia oraz samorządu terytorialnego i administracji państwowej. Niewykluczone, że wówczas senatorowie Lewicy złożą postulowane przez siebie propozycje zmian w ustawie, do których sceptycznie podchodzi jednak KO. – To był trudny kompromis w Sejmie, nie sądzę, żebyśmy go burzyli teraz w Senacie – mówi nam senator Koalicji Obywatelskiej (czytaj także: Posłowie nie odpuszczą. Spróbują rozwiązać problem „małpek”. Będzie projekt „ustawy 2.0”).
W Senacie też o zarobkach lekarzy i neosędziach
W porządku obrad Senatu w przyszłym tygodniu jest też jednak kilka innych ważnych ustaw. To m.in. ustawa regulująca tzw. najem krótkoterminowy, nowe przepisy wprowadzające limity wynagrodzeń i czasu pracy lekarzy (maksymalna stawka godzinowa miałaby wynosić 240 zł brutto), a także „ustawa praworządnościowa”, rozwiązująca problem tzw. neosędziów oraz wydawanych przez nich orzeczeń (w zdecydowanej większości przypadków miałyby pozostać w mocy). Kolejną z ustaw, którą miałby się zająć w przyszłym tygodniu Senat, jest specustawa dotycząca pomocy dla osób poszkodowanych w programie „Czyste powietrze”.













