-
Wojska Obrony Terytorialnej utrzymują podwyższoną gotowość w związku z silnymi wichurami i są przygotowane do wsparcia służb w likwidacji skutków niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
-
Ponad 1900 interwencji strażaków odnotowano głównie na Mazowszu, Kujawach, w Łódzkiem, Wielkopolsce, na Warmii i Mazurach oraz na Śląsku w związku z burzami, wichurami i podtopieniami.
-
Ze względu na niekorzystne warunki pogodowe Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia, a część warszawskich ogrodów i zoo została zamknięta.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W związku z silnymi wichurami i trudną sytuacją meteorologiczną Wojska Obrony Terytorialnej pozostają w podwyższonej gotowości. Jak poinformował w sobotę wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, żołnierze są przygotowani do wsparcia administracji publicznej oraz służb w usuwaniu skutków niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
Gotowi do działania w ciągu sześciu godzin są terytorialsi z 13 brygad, m.in. z Mazowsza, Dolnego Śląska, Śląska, Łodzi, Opolszczyzny, Podlasia i Lubelszczyzny. W ciągu 24 godzin do pomocy mogą zostać skierowani także żołnierze z kolejnych siedmiu brygad, m.in. z Podkarpacia, Pomorza i Małopolski.
Alert dla WOT obowiązuje przez 48 godzin, do godz. 9 w poniedziałek. Kosiniak-Kamysz zaznaczył jednak, że podwyższona gotowość nie oznacza automatycznego skierowania żołnierzy do działań.
„Pozwala na współpracę z jednostkami administracji w szacowaniu potrzeb, skraca czas przygotowań sił i środków do udzielenia pomocy wszędzie tam, gdzie może być ona potrzebna” – wyjaśnił szef MON w serwisie X.
Burze i wichury przeszły przez Polskę. Ponad 1900 interwencji strażaków
Sytuacja pogodowa od nocy powoduje liczne interwencje służb. Do godz. 8 w sobotę strażacy odnotowali ponad 1900 zdarzeń związanych z przejściem frontu burzowego. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z Mazowsza – przekazał bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej.
Na Mazowszu strażacy najczęściej interweniowali w Warszawie oraz powiatach piaseczyńskim, grójeckim, pruszkowskim i wołomińskim. „Zgłoszenia cały czas napływają” – przekazał bryg. Łukasz Darmofalski z mazowieckiej PSP.
W woj. kujawsko-pomorskim dominowały natomiast zgłoszenia dotyczące wypompowywania wody z piwnic, posesji i ulic. Najwięcej pracy mieli strażacy w powiatach brodnickim, mogileńskim, inowrocławskim i rypińskim. W Łódzkiem interwencje dotyczyły przede wszystkim wiatrołomów i oberwanych konarów. Odnotowano również kilka podtopień. Bez prądu pozostawało około 19,4 tys. gospodarstw, najwięcej w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego, Zgierza i Piotrkowa Trybunalskiego.
Silny wiatr i ulewy w kolejnych regionach. Strażacy usuwają szkody
W Wielkopolsce straż pożarna była wzywana głównie do powalonych drzew oraz zalanych posesji i piwnic. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z powiatów słupeckiego i gnieźnieńskiego. Nie było osób poszkodowanych.
W woj. warmińsko-mazurskim odnotowano ponad 90 interwencji, przede wszystkim związanych z wypompowywaniem wody z zalanych dróg, posesji i piwnic. Najwięcej takich zdarzeń miało miejsce w powiecie nowomiejskim. Po nocnych opadach poziom Łyny na stacji Olsztyn-Kortowo przekroczył stan ostrzegawczy o 5 cm. W rejonie Bartąga doszło do przelania wody przez obwałowania. RZGW w Białymstoku przekazał, że sytuacja na rzece stabilizuje się, a poziom wody spada.
Na Śląsku do rana odnotowano 79 zgłoszeń związanych z silnym wiatrem. Jedno z nich dotyczyło uszkodzenia dachu – wiatr zerwał blachę z niezamieszkałego budynku. Na Pomorzu strażacy interweniowali 62 razy, przede wszystkim przy usuwaniu skutków opadów i powalonych drzew. Największe skutki odnotowano w powiatach sztumskim, gdańskim, nowodworskim i tczewskim.
Ostrzeżenia IMGW. W Warszawie zamknięto ogrody
Około 90 interwencji odnotowano do godz. 9 w woj. lubelskim. 88 wyjazdów dotyczyło usuwania połamanych konarów i drzew z posesji oraz szlaków komunikacyjnych. Najwięcej zdarzeń było w powiatach lubelskim i ryckim. W Trzeszczanach Pierwszych częściowo naderwane zostało poszycie blachy na budynku kościoła. W powiecie bialskim drzewo spadło na jezdnię, a następnie uderzył w nie samochód. W regionie nie odnotowano osób poszkodowanych.
Przed silnym wiatrem ostrzega również Kampinoski Park Narodowy. „Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności. Unikajcie otwartych przestrzeni i miejsc narażonych na działanie wiatru. Podczas silnych podmuchów nie zatrzymujcie się pod drzewami” – zaapelowano w mediach społecznościowych.
Ze względu na warunki pogodowe do odwołania zamknięto ogrody Muzeum w Wilanowie i Łazienek Królewskich, a także warszawskie zoo.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia przed burzami dla południowo-zachodniej Polski oraz przed silnym wiatrem dla woj. podlaskiego, mazowieckiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego. Silny wiatr nadal występuje również w woj. warmińsko-mazurskim, pomorskim, świętokrzyskim i lubelskim. Sytuacja pogodowa jest dynamiczna i ostrzeżenia moga objąć kolejne części naszego kraju.


