Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał wcześniej w niedzielę ostrzeżenia I, II i III stopnia przed burzami dla 12 województw. Synoptycy zapowiadali silne opady deszczu, miejscami do 35 mm, porywy wiatru dochodzące do 85 km/h, a lokalnie nawet do 100 km/h.
W dziewięciu województwach mieszkańcy otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Prognozy się sprawdziły.
Do godz. 17.30 w niedzielę strażacy w całej Polsce interweniowali ponad 820 razy. Najwięcej zdarzeń wystąpiło w województwach: śląskim, lubelskim i małopolskim.
Strażacy zaapelowali o zachowanie ostrożności.
Nawałnica w Bielsku-Białej. Powalone drzewa i akcja na jeziorze
Jak poinformowali strażacy z regionu, burza, która przeszła nad powiatem bielskim, spowodowała liczne zniszczenia.
„Trwa szacowanie strat po burzy, która w niedzielę zdemolowała sporą część powiatu. Nadal w wielu miejscach nie ma prądu. Na swoją kolej czekają dziesiątki powalonych drzew” – przekazano.
Strażacy podkreślają, że w pierwszej kolejności realizowane są zgłoszenia dotyczące najpoważniejszych zagrożeń. „Strażacy w pierwszej kolejności realizują te interwencje, które dotyczą głównych ciągów komunikacyjnych i są związane z zagrożeniem zdrowia lub życia” – poinformowano.
Nawałnica dała się we znaki także nad Jeziorem Żywieckim. Silny wiatr przewrócił kilka łodzi i porwał kolejne mniejsze jednostki. – Sytuacja jest ciężka i skomplikowana – przekazał Interii dyspozytor beskidzkiego oddziału WOPR. Jak dodał „osoby znajdujące się w łodziach nie wymagały pomocy medycznej”. Na miejscu pracuje także straż oraz policja.
Jak przekazała mediom rzecznik prasowa KW PSP w Katowicach bryg. Aneta Gołębiowska najwięcej pracy służby miały w powiecie bialskim. Strażacy otrzymali tam 127 zgłoszeń dotyczących podtopień.
W większości przypadków interwencje dotyczyły wypompowywania wody z zalanych budynków. Dziewięć zgłoszeń odnosiło się do zalanych dróg.
Skutki ulew i burz w woj. lubelskim. Ponad 200 interwencji
Poważna sytuacja panuje także w województwie lubelskim. Lubelscy strażacy odnotowali ponad 200 zgłoszeń związanych z burzami, które w niedzielne popołudnie przechodziły nad regionem.
Do sytuacji po intensywnych opadach odniosły się również władze Białej Podlaskiej. Miasto poinformowało w mediach społecznościowych, że służby miejskie pozostają w gotowości.
„W związku z wyjątkowo intensywnymi opadami deszczu służby miejskie pozostają w pełnej gotowości i na bieżąco prowadzą działania mające na celu usuwanie skutków opadów oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom” – przekazano.
Strażacy interweniowali również w innych częściach województwa lubelskiego. W powiecie kraśnickim odnotowano 17 podtopionych budynków, cztery zalane drogi oraz dwa drzewa powalone przez silny wiatr.
W powiecie włodawskim zgłoszono natomiast 10 podtopionych budynków, dwie zalane drogi i dwa przypadki uszkodzeń spowodowanych przez wiatrołomy.
Małopolska po burzach. Drzewo spadło na bryczkę, są poszkodowani
Skutki gwałtownych zjawisk pogodowych odczuwają także mieszkańcy Małopolski. Jak przekazał Interii kpt. Hubert Ciepły z Państwowej Straży Pożarnej, do godziny 17 strażacy odnotowali w regionie 138 zdarzeń atmosferycznych.
Jedno z najpoważniejszych zdarzeń miało miejsce w Targanicach przy ul. Nowej Wsi. Drzewo przewróciło się tam na bryczkę, którą podróżowało około 12 osób.
W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało pięć dorosłych osób. Jak przekazano, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Na miejscu działały trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz trzy zastępy straży pożarnej.
Gwałtowne burze przechodzące nad Małopolską przyniosły nie tylko silny wiatr i ulewy. W Białym Dunajcu mieszkańcy odnotowali intensywny grad.
Strażacy w wielu miejscach województwa prowadzili działania związane z usuwaniem skutków nawałnic. Służby przypominały, aby zachować ostrożność i na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe, ponieważ sytuacja w regionie pozostawała dynamiczna.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia













