Smartfony w podstawówkach i przedszkolach. Posłowie zdecydowali

Zakaz korzystania z między innymi telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 roku zakłada nowelizacja ustawy Prawo oświatowe, którą wraz z poprawkami poparł w piątek (3 lipca) Sejm. Teraz przepisami zajmie się Senat.

Za uchwaleniem nowelizacji ustawy – Prawo oświatowe wraz z poprawkami głosowało 420 posłów, 6 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu.

Zobacz wideo W szkołach chcą zabierać smartfony nie tylko uczniom, ale i nauczycielom

Co zawiera ustawa?

Zgodnie z projektowaną nowelizacją, uczniowie publicznych i niepublicznych szkół podstawowych nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych i innych urządzeń umożliwiających komunikację, nagrywanie dźwięku lub obrazu podczas pobytu na terenie szkoły. Zakaz będzie obowiązywał także podczas przerw i innych zajęć odbywających się w placówce. Obejmie zajęcia edukacyjne organizowane poza szkołą, na przykład lekcje wychowania fizycznego prowadzone na zewnętrznych obiektach sportowych.

Od zakazu będą wyjątki: gdy nauczyciel uzna, że urządzenie jest potrzebne do realizacji zajęć lub sprawdzenia wiedzy, gdy konieczny będzie pilny kontakt ucznia z rodzicami; gdy uczeń korzysta z telefonu lub specjalistycznej aplikacji ze względów zdrowotnych, na przykład do monitorowania stanu zdrowia (za zgodą dyrektora szkoły), gdy wystąpi bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia.

Zakaz nie obejmie wycieczek szkolnych, pobytu w internacie, a także korzystania poza godzinami zajęć z infrastruktury szkolnej, na przykład sportowej, którą udostępniana jest mieszkańcom.

Dzięki poprawce zakaz korzystania z komórek także w przedszkolach

Pierwsza poprawka zakłada, że jeśli dyrektor odmówi uczniowi korzystania z telefonu lub specjalistycznej aplikacji ze względów zdrowotnych, to musi swoją decyzję uzasadnić pisemnie.

Druga przewiduje, że zakaz korzystania z urządzeń, oprócz podstawówek, obejmie również przedszkola, oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych i inne formy wychowania przedszkolnego. Wiceministerka edukacji Katarzyna Lubnauer podkreślała, że resort „w pełni popiera tę poprawkę”. – Musimy zdać sobie sprawę, że plaga dotycząca posiadania sprzętów, takich jak smartfony czy smartbandy trafia już do przedszkoli – argumentowała.

Szkoły będą mogły tworzyć specjalne miejsca do przechowywania smartfonów i innych urządzeń elektronicznych. Decyzję dyrektor podejmie za zgodą rady pedagogicznej i rady rodziców, po wysłuchaniu opinii samorządu uczniowskiego. 

W przypadku nieprzestrzegania przepisów przez ucznia szkoła będzie mogła stosować działania wychowawcze lub kary przewidziane w statucie placówki. Naruszenie zasad będzie mogło wpłynąć na ocenę zachowania ucznia.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version