
Parlamentarzystka była pytana w programie „Graffiti” o głosowanie ws. wotum nieufności dla ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.
– Uzyskaliśmy bardzo konkretne deklaracje – powiedziała ministra funduszy i polityki regionalnej, przewodnicząca Polski 2050. – Do połowy maja rozliczenie 1,5 mld zł z „Czystego Powietrza” (…) a we wrześniu projekt ustawy, który dołącza do systemu kaucyjnego „małpki” – zdradziła Pełczyńska-Nałęcz.
Jak zaznaczyła, nowe opakowania mają być wprowadzone do systemu „w dobry, porządny sposób”.
Małe butelki po alkoholu do tej pory nie zostały objęte systemem kaucyjnym, co wielu ekspertów uważa za błąd. Szacuje się, że każdego dnia w Polsce sprzedaje się nawet kilka milionów „małpek”.
System kaucyjny w obecnym kształcie zakłada zwrot jedynie butelek PET do trzech litrów oraz metalowych puszek. Częściowo wyłączono z niego wielorazowe butelki szklane, mimo że początkowo też miały być one w systemie kaucyjnym. Resort klimatu pozwolił producentom napojów w tych opakowaniach (czyli w większości browarom) na utrzymanie istniejących systemów zbiórki do 2028 r.
Resort klimatu wcześniej nie wykluczał poszerzenia systemu kaucyjnego o „małpki”. Zapowiadano jednak, że zmiany będą projektowane dopiero w czerwcu 2026 r., po analizie pierwszych miesięcy działania systemu.
– To dowód na to, że system kaucyjny w Polsce nie stoi w miejscu, ale ewoluuje zgodnie z potrzebami środowiska i oczekiwaniami społecznymi – komentuje Filip Piotrowski z organizacji Waste Free Oceans.
– Objęcie małych butelek po alkoholu kaucją to nie tylko kwestia porządku, to realne domknięcie obiegu surowca i realna odpowiedź na problem, który od lat szpecił naszą wspólną przestrzeń. Czekamy na konkretne rozwiązania ustawowe – dodaje ekspert.

