-
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga zajmuje się zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego ordynatora Szpitala Południowego Emila Jędrzejewskiego w związku z kontrolą rozliczeń świadczeń medycznych na oddziale chirurgii ogólnej i proktologicznej.
-
Kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia wykazała błędne rozliczanie zakontraktowanych procedur medycznych, zwłaszcza dużych i endoskopowych zabiegów w chorobach zapalnych jelit, co skutkowało większymi wpływami finansowymi na oddział.
-
Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi dwa śledztwa dotyczące Szpitala Południowego: jedno w sprawie oszustwa na ponad pół miliona złotych, drugie dotyczące nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zawiadomienie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 8 lipca 2026 roku ma związek z wynikami kontroli przeprowadzonej w 2025 r. na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej w Warszawskim Szpitalu Południowym – podała „Gazeta Wyborcza”.
Zaznaczyła, że kontrola weryfikowała zasadność świadczeń realizowanych tam od 1 stycznia do 31 grudnia 2024 r. NFZ wszczął audyt na podstawie analizy raportów, jakie Funduszowi przekazał szpital.
Jak wyjaśniła „GW”, kontrola wykazała, że na oddziale chirurgii błędnie rozliczano zakontraktowane z NFZ procedury medyczne. W szczególności chodziło o tak zwane „duże i endoskopowe zabiegi w chorobach zapalnych jelit”, za które oddział otrzymuje z Funduszu znacznie więcej pieniędzy niż za tak zwane „średnie i endoskopowe zabiegi dolnego odcinka przewodu pokarmowego”.
W 2024 r. ordynatorem Oddziału Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej był Emil Jędrzejewski, informator Kanału Zero w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym.
Zawiadomienie najpierw trafiło do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W poniedziałek jej rzecznik, prokurator Piotr A. Skiba przekazał PAP, że zawiadomienie zostało przekierowane do Prokuratury Regionalnej w Warszawie.
– Z uwagi na to, że zawiadomienie dotyczy dr. Emila Jędrzejewskiego, uznaliśmy, że aby zachować bezstronność, powinna to prowadzić inna prokuratura – wyjaśnił.
Szpital Południowy. Nowe informacje ws. dr. Jędrzejewskiego
Lekarz był pod koniec czerwca przesłuchiwany dwukrotnie w stołecznej prokuraturze okręgowej w charakterze świadka. Miało to związek z informacjami, jakie medyk przedstawił w wywiadzie w Kanale Zero.
Stwierdził tam m.in., że na oddziale ratunkowym Szpitala Południowego procedury medyczne były wykonywane wadliwie. W wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach miały zakończyć się śmiercią pacjentów.
Prokuratura Regionalna w Warszawie też jednak nie będzie zajmować się zawiadomieniem.
– Zostało ono w piątek przekazane do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga – powiedział rzecznik warszawskiej Prokuratury Regionalnej prok. Mateusz Martyniuk.
Śledztwa ws. Szpitala Południowego
Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi dwa śledztwa w sprawie Szpitala Południowego. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Postępowania zostały wszczęte po publikacji portalu Zero.pl, w której opisano sprawę lekarza Dawida Kacprzyka – jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w 2025 r. 1,6 mln zł.
Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
-
Kacprzyk starał się o etat w jeszcze jednym szpitalu. Nowe ustalenia mediów
-
Szpital w Lubartowie pod lupą prokuratury. W tle śmierć 82-latka













