W Trybunale Konstytucyjnym zasiada łącznie 15 sędziów. Sejm wybrał ośmioro z nich w 2026 roku po tym, jak kadencje ich poprzedników dobiegły końca. Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od trojga: Magdaleny Bentkowskiej, Dariusza Szostka i Sławomira Patyry. Prezydent nie zaprosił jednak do Pałacu: Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego i Macieja Berka.
Gdyby Nawrocki odebrał ślubowanie od piątki sędziów, licząca siedmioro sędziów reprezentacja wybrana w czasie rządów PiS straciłaby większość w piętnastoosobowym Trybunale Konstytucyjnym. Prezes TK Bogdan Święczkowski, sugerując się opinią Nawrockiego, nie dopuścił wspomnianej piątki sędziów do orzekania.
Trybunał Konstytucyjny może stracić pieniądze
Sędzia Korwin-Piotrowska w piątek (30 października) przejęła obowiązki prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz zawiesiła go na miesiąc. Zarzuciła mu upolitycznienie i wyjaśniła, że niedopuszczenie przez niego pięciu sędziów uniemożliwiło uchwalenie przez Zgromadzenie Ogólne TK projektu dochodów i wydatków trybunału w 2027 r. oraz włączenie go do ustawy budżetowej na 2027 r. Grozi to brakiem pieniędzy dla Trybunału, a nawet – jak poinformowała Korwin-Piotrowska – zatrzymaniem jego funkcjonowania.
Sędziowie mogą uchwalić projekt na Zgromadzeniu Ogólnym Trybunału Konstytucyjnego. Kworum, aby to zrobić, wynosi 2/3 ogólnej liczby sędziów TK, czyli 10 sędziów. Właśnie tylu do orzekania dopuścił Święczkowski. Oprócz Bentkowskiej, Szostka i Patyry, są to sędziowie wybrani w czasie rządów PiS: Jakub Stelina, Jarosław Wyrembak, Rafał Wojciechowski, Stanisław Piotrowicz, Wojciech Sych oraz – w roli prezesa – Bogdan Święczkowski, a także wiceprezesa Bartłomiej Sochański.
Sędzia Patyra oświadczył jednak, że nie będzie uczestniczył w żadnych procedurach związanych z orzekaniem w Trybunale Konstytucyjnym oraz w innych postępowaniach związanych ze sprawami organizacyjnymi dotyczącymi TK, dopóki wszyscy sędziowie nie będą mogli orzekać – informowała Polska Agencja Prasowa. Bentkowska i Szostek również sprzeciwiali się uniemożliwianiu pracy innym sędziom.
TK informował, że próby poddania pod głosowanie Zgromadzenia Ogólnego planu finansowego Trybunału na 2027 rok uniemożliwiła za pierwszym razem obecność „nieuprawnionych osób” na sali, którymi byli niedopuszczeni sędziowie. Drugim razem procedurę zablokował brak dwojga sędziów, którzy opuścili posiedzenie. Rzeczniczka TK Weronika Ścibor poinformowała w komunikacie przesłanym PAP, że byli to Bentkowska i Szostek.
– Istnieje uzasadnione podejrzenie, że nawet jeżeli doszłoby do głosowania nad projektem budżetu TK w takim składzie, minister finansów nie zaakceptowałby tego z uwagi na wadliwość tego składu – poinformowała sędzia Bentkowska w TVN24. W składzie TK brakuje bowiem wybranych przez Sejm sędziów. Poza tym w jego składzie zasiadają – uważani za dublerów – Piskorski i Wyrębak.
Sędziowie wybrani przez PiS chcą zbojkotować Zgromadzenie Ogólne TK?
Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne na 3 listopada. Według nieoficjalnych doniesień Onetu zamierzają zbojkotować je sędziowie wybrani w czasie rządów PiS. Jest to problem, ponieważ po dopuszczeniu do orzekania wszystkich ośmioro sędziów wybranych przez koalicję rządzącą, potrzebne są też co najmniej dwa głosy sędziów wybranych przez PiS. Sędziowie twierdzą jednak, że to zawieszony Święczkowski powinien zwołać zgromadzenie. Nie podoba im się również fakt przejęcia jego obowiązków przez Korwin-Piotrowską.
– Ostrzegałem ich, żeby nie szli na rympał – powiedział jeden z sędziów wybranych przez PiS w rozmowie z Onetem. – Bo odstawili taką szopkę i takie bezprawie, że teraz nawet dla kasy nikt nie będzie z nimi rozmawiać – dodał. Inny z tej grupy sędziów podkreślił, że „to już kwestia zasad”. – Nie można swoją twarzą firmować łamania prawa. To by się za człowiekiem ciągnęło przez całe życie – ocenił.
Swoją obecność na Zgromadzeniu Ogólnym wykluczył już Jakub Stelina. Zdaniem dziennikarzy Onetu mało prawdopodobne, że przyjdzie na nie były poseł PiS Stanisław Piotrowicz. Nie wiadomo jednak, jaką decyzję podejmą Wojciech Sych oraz Rafał Wojciechowski.
Według Onetu „Święczkowski stara się na nich naciskać” – Razem z pozostałymi legalnymi sędziami nie będą brać udziału w żadnych działaniach tej grupy uzurpatorów, czy to będą próby zwołania, w cudzysłowie, Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, czy spotkania towarzyskiego, czy jakichkolwiek innych wezwań nas do czegokolwiek – stwierdził.
Onet ustalił, że minister Domański może zrobić jednak „bypass budżetowy”, aby pieniądze dotarły do TK z rezerwy. „Ale wypłaty dostać mają pracownicy oraz sędziowie z nadania KO, którzy stawią się na Zgromadzeniu i którzy będą brać udział w pracach Trybunału” – napisał Onet.












