
Do zdarzenia doszło w okolicach Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie), na 227 kilometrze autostrady. Policjanci dostali zgłoszenie w środę (6 maja) o godzinie 23:40. Gdy dziewczynka przestała oddychać, partner kobiety natychmiast zatrzymał auto na poboczu i przystąpił do reanimacji – przekazał portalowi RadioZET.pl mł. asp. Tomasz Tomaszewski z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Akcja z udziałem ratowników i załogi LPR
Mężczyzna reanimował 12-latkę do momentu przyjazdu służb. Kiedy na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, oni kontynuowali te czynności. Pomagała im też załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo akcji reanimacyjnej dziewczynka zmarła.
Działania policji i prokuratury
Policjanci przeprowadzili na miejscu zdarzenia czynności procesowe z udziałem prokuratora. Śledczy zlecił zabezpieczenie ciała dziewczynki i wykonanie sekcji zwłok. Od jej wyników będzie zależeć dalsze postępowanie służb w tej sprawie.
Portal bydgoszcz.tvp.pl poinformował, że na czas prowadzenia akcji reanimacyjnej autostrada A1 została zablokowana. Działania ratowników trwały około czterech godzin.












