W piątek (9 października) prezydent USA ogłosił, że porozumiał się z Putinem w sprawie importu do Stanów Zjednoczonych i innych krajów łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego przez najbliższe kilka miesięcy. Oznacza to też zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 r.
– Prezydent Putin bardzo by chciał, żeby doszło do rozwiązania [konfliktu] – przekazał Trump, pytany o to, co usłyszał od Putina podczas piątkowej rozmowy telefonicznej. – Uwalnia dużo paliwa dla świata. To coś dobrego. Po bardzo niskiej cenie – dodał Trump, odnosząc się do porozumienia w sprawie eksportu rosyjskiego diesla.
Donald Trump chce wyborów w Ukrainie
Prezydent USA powtórzył, że w Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenta. Ocenił też w rozmowie z dziennikarzami podczas powrotu do Waszyngtonu z Tennessee, że gdyby prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zawarł wcześniej porozumienie, byłoby ono dużo lepsze.
Amerykański prezydent wcześniej tego dnia zarzucił Zełenskiemu, że mógł wiele razy zakończyć trwającą w jego kraju wojnę, ale wolał tego nie robić. Oskarżył też Zełenskiego, że atakując rafinerie w Rosji, chce przysparzać problemów światu. Dodał, że miał powiedzieć Zełenskiemu, by nie prowadził ataków na cele związane z produkcją oleju napędowego, ale ukraiński przywódca go nie posłuchał.
Rozmowa Trumpa z Putinem „bardzo konkretna i przyjacielska”
W piątek (9 października) prezydent USA ogłosił, że porozumiał się z Putinem w sprawie importu do Stanów Zjednoczonych i innych krajów łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego przez najbliższe kilka miesięcy. Oznacza to też zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 r.
Jak opisuje Reuters, powołując się na rosyjską agencję informacyjną Interfax, rozmowa Trumpa z Putinem była „bardzo konkretna i przyjacielska”. Według przedstawiciela Kremla żaden z przywódców nie chciał się rozłączyć jako pierwszy. Rozmowa miała trwać półtorej godziny i koncentrowała się głównie na „wysiłkach na rzecz rozwiązania wojny w Ukrainie”.
Decyzja Trumpa o porozumieniu z Putinem wywołała krytykę zarówno wśród Demokratów, jak i części Republikanów. Zełenski oświadczył, że złagodzenie sankcji to prezent dla Putina, który nie doprowadzi do pokoju, a Rosja odpłaci za ustępstwa jeszcze większym terrorem. – To wygląda jak prezent urodzinowy dla Putina. Wygląda absolutnie okropnie – dodał Zełenski. Przypomnijmy, że prezydent Rosji Władimir Putin obchodził w środę (7 października) swoje 74. urodziny.
Szef MSZ Ukrainy: Zełenski dobrze wykonuje pracę
„Prezydent Wołodymyr Zełenski stoi na czele naszego narodu w czasie wojny – wojny o niepodległość, wolność i godność. Ma poparcie narodu ukraińskiego, który ma prawo o tym decydować” – napisał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha na platformie X.
Dodał, że docierające z zagranicy wypowiedzi kwestionujące jego pozycję „tylko potwierdzają, że wykonuje on dobrze swoją pracę” i „zasługuje na wsparcie”. Jednocześnie wydarzenia z ostatnich dni określił jako „kontrproduktywne”.
Źródło: PAP













