Donald Trump we wtorek (18 sierpnia) opublikował grafikę przedstawiającą cieśninę Ormuz jako „nowe terytorium Stanów Zjednoczonych”. Republikanin w przeszłości pokazywał w amerykańskich barwach Kanadę, Grenlandię, Wenezuelę oraz Kubę.
Trump twierdzi, że cieśnina Ormuz jest otwarta
Około dwie godziny później Trump poinformował, że z Iranem „nie toczą się, ani nie są planowane” żadne rozmowy. „Blokada morska [USA wobec Iranu – red.] pozostaje w mocy. Cieśnina Ormuz jest otwarta i działa. Wszystkie miny morskie zostały usunięte lub zdetonowane” – podsumował republikanin.
Iran zaprzecza Trumpowi
Innego zdania był natomiast główny negocjator Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf, który we wtorek oświadczył, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, dopóki USA nie spełnią warunków tymczasowego porozumienia, które podpisały z Iranem w czerwcu – przekazała Agencja Reutera.
Ghalibaf wyjaśnił, że wspomnianymi warunkami są: zniesienie blokady irańskich portów oraz sankcji naftowych, uwolnienie zamrożonych aktywów Teheranu, a także zaprzestanie gróźb i działań wojskowych na wszystkich frontach.
Agencja Reutera poinformowała, że ruch w cieśninie Ormuz jest mocno ograniczony. W poniedziałek przepłynęło tamtędy sześć statków towarowych w porównaniu ze średnią 11 statków w ciągu 10 dni.
Zerwane porozumienie Iran-USA
Iran i USA podpisały wstępne porozumienie 17 czerwca i w ciągu dwóch miesięcy miały wynegocjować ostateczną umowę. Siły Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) na początku lipca poinformowały jednak, że Teheran zaatakował trzy statki handlowe, które przepływały przez cieśninę. „Nieuzasadniona agresja sił irańskich stanowi wyraźne i niebezpieczne naruszenie zawieszenia broni i podważa wolność żeglugi” – napisało amerykańskie wojsko. W odpowiedzi na to CENTCOM zaatakowały ponad 80 celów w Iranie.
Dziennikarze 8 lipca zapytali Trumpa o tę sytuację podczas konferencji prasowej z okazji trwającego wówczas szczytu NATO w Ankarze. Amerykański prezydent stwierdził, że jego zdaniem „to już koniec” rozejmu. – To szumowiny. To chorzy ludzie. Kierują nimi chorzy ludzie, a oni są podstępni i brutalni – powiedział amerykański prezydent. – To kłamcy… coś z nimi jest nie tak. O ile mi wiadomo, to już koniec – dodał. Tydzień później irańskie ministerstwo spraw zagranicznych ogłosiło, że porozumienie jest „zawieszone” – przekazała Agencja Reutera.


