
– Panie prezydencie, panie prezesie, nie ma czasu na kombinacje. Polska i polskie firmy, polskie bezpieczeństwo czekają na pieniądze z programu SAFE na dziesiątki miliardy złotych. Te fabryki już pracują pod ten program. Te pieniądze są na stole, do maja możemy zaplanować wydanie prawie 200 mld zł właśnie z tego projektu – powiedział w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu premier Donald Tusk.
– Nie ma mowy o jakiś politycznych gierkach. Przede wszystkim ten pomysł, że Narodowy Bank Polski sfinansuje alternatywny dla SAFE-u program zbrojny na dziesiątki miliardów złotych – mówił Tusk i dodawał, że prezes NBP Adam Glapiński w liście z grudnia informował o stratach NBP.
– Jak to jest. Albo dla naszych rządów pieniędzy z NBP nigdy nie było, bo są gigantyczne straty, albo po wizycie u pana prezydenta pojawiają się jakieś cudowne możliwości. Jeśli to jest prawda, to oczekujemy informacji na ten temat, bo to są poważne sprawy – mówił Tusk.
Trzy postulaty Tuska
Premier przedstawił prezydentowi Nawrockiemu oraz prezesowi NBP trzy postulaty ws. programu SAFE. – Pierwszy, proszę natychmiast podpisać SAFE – tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat – precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie, jak wykorzystać te pieniądze. I trzeci postulat – niech to polskie złoto, bo to nie jest złoto panów Nawrockiego, Glapińskiego czy Tuska, które dzisiaj jest rozsiane po bankach w kilku miejscach na świecie, wróci wreszcie do kraju. Dodał, że liczy na „na szybkie decyzje i szybkie odpowiedzi”.
Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński przedstawili w środę propozycję „polskiego SAFE zero procent”. W odróżnienia od unijnego programu „polski SAFE” miałby być finansowany z pomocą NBP.
Chodzi o kwotę 185 miliardów złotych. – Dzięki pracy prezesa, całego zarządu NBP Polacy zarobili znacznie więcej niż 185 miliardów złotych potrzebnych do sfinansowania polskiego bezpieczeństwa w najbliższych 5 latach – mówił prezydent.
– Do tego mechanizmu potrzebujemy z jednej strony zgody prezydenta, z drugiej strony inicjatywy i zgody prezesa NBP, ale i zaangażowania rządu – dodał. Stwierdził, że wystosuje pismo do premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, zapraszając na spotkanie wokół polskiego „SAFE zero procent”.
Czytaj także: Nawrocki o unijnym programie SAFE: Nikt nie będzie nakładał na mnie presji. „Nerwowo czekają”












