Rosja najpewniej zaczęła wykorzystywać przejęte ukraińskie drony do prowokacyjnych ataków, o których uprzedzano wcześniej w Polsce – powiadomił ukraiński portal wojskowy Militarny.

Ukraińskie media ostrzegają Polskę przed Rosją

„Rosja, najprawdopodobniej, zaczęła stosować przejęte ukraińskie drony dalekiego zasięgu do prowokacji, o możliwości których uprzedzano wcześniej w Polsce” – napisał portal.

Zobacz wideo Tomczyk: Niech Rosja wie, że znamy jej plany

Militarny powołał się na zdjęcia, wykonane przez ukraiński dron przechwytujący, które opublikował doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Serhij Beskrestnow o pseudonimie Flash.

 „Mogę wam z pewnością powiedzieć, że (rosyjski – red.) przeciwnik zbiera nasze ocalałe bezzałogowce, naprawia je i przygotowuje do przyszłych prowokacji” – napisał Flash na Facebooku.

Szef MON: Zagrożenie ze strony Rosji jest cały czas bardzo wysokie

Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował 20 lipca, że Federacja Rosyjska przechwyciła ukraińskie drony i może ich użyć jako elementu prowokacyjnego.

Szef MON podkreślił, że zagrożenie ze strony Rosji jest „cały czas bardzo wysokie” i on „nigdy nie wprowadziłby stanu uspokojenia” w tym zakresie. – Rosja wstępuje szczebel po szczeblu w drabinie eskalacyjnej, również w przestrzeni internetowej – mówił wicepremier.

 – Cały czas mamy do czynienia z badaniem odporności naszych systemów obrony powietrznej, infrastruktury krytycznej, szczególnie w obszarze działań w internecie, zakłócanie (sygnału – red.) GPS – wymieniał Kosiniak-Kamysz.

Zwrócił też uwagę, że Polska cały czas udaremnia akcje sabotażowe na terytorium Polski. – Zatrzymania, których dokonuje czy to Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy to Służba Kontrwywiadu Wojskowego, pokazują najlepiej, że Rosja nie zmienia swojej taktyki – podkreślił.

Źródło: PAP

Udział