Rząd chce definitywnie zakończyć sprawę części historycznych zaległości wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, który zakłada umorzenie należności powstałych przed 1 stycznia 1999 r., czyli przed reformą systemu ubezpieczeń społecznych.
Najważniejszą informacją dla dłużników jest to, że nie będą musieli występować do ZUS z wnioskiem o skasowanie zadłużenia. Mechanizm ma zadziałać automatycznie, z mocy prawa. Projekt jest jednym z elementów zapowiadanych przez rząd działań deregulacyjnych.
Umorzenie długów w ZUS obejmie także odsetki
Planowana abolicja nie ogranicza się do samej należności głównej. Umorzone mają zostać również odsetki za zwłokę, dodatkowe opłaty, koszty upomnień oraz koszty prowadzonych postępowań egzekucyjnych.
Wygaśnie także zabezpieczenie zadłużenia. W praktyce oznacza to uwolnienie hipotek i zastawów ustanowionych w związku z dawnymi należnościami. Toczące się obecnie postępowania egzekucyjne dotyczące tych długów również mają zostać zakończone.
Ściąganie zaległości kosztowałoby więcej niż wpływy
Za decyzją rządu stoją przede wszystkim względy finansowe. Z przedstawionych szacunków wynika, że dalsze dochodzenie historycznych należności przez kolejnych dziesięć lat kosztowałoby państwo około 135 mln zł.
Tymczasem przewidywane wpływy wyniosłyby zaledwie 13,9 mln zł. W części przypadków pieniądze odzyskiwane od dłużników nie zmniejszały nawet należności głównej, ponieważ były przeznaczane na pokrycie narastających przez lata odsetek oraz kosztów egzekucji.
Dłużnicy nie będą musieli składać wniosków
Po wejściu przepisów w życie ZUS ma sam przeprowadzić całą procedurę. Zakład poinformuje o umorzeniu odpowiednie sądy, syndyków oraz organy ścigania. Informacja o wyczyszczeniu konta zostanie również przekazana samemu zainteresowanemu.
Osoby korzystające z elektronicznych usług ZUS otrzymają wiadomość na swoim indywidualnym profilu na PUE ZUS. Jeśli dłużnik nie korzysta z platformy, zawiadomienie zostanie wysłane pocztą na ostatni znany adres do korespondencji. Możliwe będzie także uzyskanie oficjalnego zaświadczenia potwierdzającego anulowanie zadłużenia.
Nie każdy musi chcieć skasowania starego długu
Projekt przewiduje jednak istotny wyjątek. W niektórych przypadkach umorzenie dawnych składek mogłoby okazać się niekorzystne dla ubezpieczonego. Chodzi m.in. o sytuacje, w których są one potrzebne do ustalenia kapitału początkowego albo obliczenia przyszłej emerytury.
Dlatego zainteresowani będą mogli zrezygnować z objęcia ich abolicją. Na podjęcie takiej decyzji przewidziano 30 dni od momentu otrzymania zawiadomienia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Kiedy ZUS zacznie kasować stare zaległości?
Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów nie oznacza jeszcze, że stare zadłużenie zostało już anulowane. Regulacja musi wejść w życie zgodnie z przewidzianą w niej procedurą.
Według projektu nowe przepisy zaczną obowiązywać pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie pięciu miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. Dopiero wtedy ma zadziałać automatyczny mechanizm umarzania należności powstałych przed 1 stycznia 1999 r.













