-
Administracja Donalda Trumpa zdecydowała o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z Grupy Państw Przeciwko Korupcji przy Radzie Europy, argumentując to brakiem korzyści dla bezpieczeństwa narodowego USA.
-
Rada Europy podkreśliła, że Stany Zjednoczone miały znaczący wkład w działalność grupy oraz zadeklarowała gotowość do przyszłej współpracy.
-
Decyzja o opuszczeniu GRECO jest elementem szerszego ograniczania zaangażowania USA w organizacje międzynarodowe, obejmującego również wystąpienie z innych struktur takich jak WHO czy Rada Praw Człowieka ONZ.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rada Europy poinformowała we wtorek, że dzień wcześniej Stany Zjednoczone oficjalnie powiadomiły ją o wystąpieniu z GRECO, czyli organizacji, która monitoruje przestrzeganie standardów antykorupcyjnych i ocenia działania państw w zakresie zapobiegania korupcji oraz jej zwalczania.
USA były członkiem GRECO od 20 września 2000 roku. Członkostwo w grupie nie jest ograniczone do państw należących do Unii Europejskiej. Wcześniej z organizacji wycofały się jedynie Rosja i Białoruś.
Waszyngton wskazuje na bezpieczeństwo. „Era pustych czeków”
Departament Stanu potwierdził decyzję o wystąpieniu z GRECO. Amerykańska administracja argumentuje, że uczestnictwo w organizacji, które wiąże się z corocznym wkładem finansowym, „nie zapewnia namacalnych korzyści dla bezpieczeństwa narodowego USA”.
„Era wypisywania pustych czeków na rzecz międzynarodowych biurokracji dobiegła końca” – przekazał Departament Stanu w komunikacie cytowanym przez Associated Press.
Waszyngton zapowiedział jednocześnie, że zamiast udziału w tego typu strukturach będzie stawiał na inne narzędzia walki z korupcją. W komunikacie wymieniono m.in. ograniczenia wizowe, sankcje oraz ukierunkowaną pomoc zagraniczną.
Według Departamentu Stanu mają one służyć m.in. wzmacnianiu zagranicznych śledztw dotyczących korupcji w przypadkach, gdy przestępstwa te bezpośrednio zagrażają bezpieczeństwu lub dobrobytowi Stanów Zjednoczonych.
USA wycofują się z GRECO. Rada Europy odpowiada, „cenny wkład”
Rada Europy podkreśliła, że Stany Zjednoczone wnosiły „cenny wkład” w działalność GRECO oraz wymianę doświadczeń i dobrych praktyk dotyczących zapobiegania korupcji i jej zwalczania.
„GRECO pozostaje otwarte na wznowienie w przyszłości współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w celu wspierania wspólnych wysiłków na rzecz zapobiegania korupcji, wzmacniania uczciwości i utrzymania praworządności” – przekazano w oświadczeniu.
GRECO działa od 1999 roku. Grupa została utworzona przez Radę Europy, aby monitorować przestrzeganie standardów antykorupcyjnych. Jej działalność opiera się m.in. na ocenie działań państw i wydawaniu rekomendacji dotyczących ograniczania korupcji.
Decyzja USA wpisuje się w szersze wycofywanie z organizacji
Wystąpienie z GRECO nastąpiło tydzień po tym, jak Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie poinformowała o odmowie zaproszenia jej przedstawicieli do obserwowania listopadowych wyborów parlamentarnych w USA. Według AP stanowi to odejście od dotychczasowej praktyki.
Administracja Trumpa wcześniej wycofała Stany Zjednoczone z szeregu międzynarodowych struktur. Wśród nich znalazły się m.in. Światowa Organizacja Zdrowia oraz Rada Praw Człowieka ONZ. Waszyngton rozważa również kolejne kroki dotyczące ograniczenia udziału w organizacjach wielostronnych.
W styczniu USA wystąpiły także z kolejnego organu Rady Europy – Komisji Weneckiej, która pełni funkcję doradczą w kwestiach prawa konstytucyjnego. Jak podkreśla AP, wycofanie z GRECO jest więc następnym krokiem ograniczającym amerykańskie zaangażowanie w struktury międzynarodowe.
Źródło: AP













