
-
Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych wydała oświadczenie odnoszące się do nauki o wojnie sprawiedliwej i wypowiedzi papieża.
-
W oświadczeniu podkreślono, że według Katechizmu Kościoła Katolickiego wojna może być uzasadniona jedynie jako samoobrona po wyczerpaniu starań o pokój.
-
Donald Trump skrytykował papieża w swoich komentarzach dotyczących wojny i polityki USA wobec Iranu i Wenezueli.
-
Premier Włoch Giorgia Meloni oraz jej kancelaria wyraziły solidarność z papieżem i uznały słowa Donalda Trumpa za niedopuszczalne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Od ponad tysiąca lat Kościół katolicki naucza teorii wojny sprawiedliwej i to właśnie do tej długiej tradycji Ojciec Święty skrupulatnie nawiązuje w swoich komentarzach na temat wojny” – czytamy na wstępie oświadczenia wydanego przez Konferencję Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB).
Przypomnijmy, na linii Watykan – USA trwa spór po krytycznych komentarzach papieża nt. trwającej na Bliskim Wschodzie wojny.
„Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, iż Iran ma broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, iż Ameryka zaatakowała Wenezuelę – kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do USA” – pisał na platformie Truth Social Donald Trump.
USA. Biskupi stają w obronie papieża, wydali oświadczenie
Biskup James Massa, przewodniczący Komisji ds. Doktryny USCCB, w obronie papieża przywołał zapis Katechizmu Kościoła Katolickiego. Ten głosi, że naród może legalnie chwycić za broń tylko „w samoobronie, gdy zawiodą wszystkie wysiłki pokojowe”.
„Oznacza to, że aby wojna była sprawiedliwa, musi być obroną przed innym, który aktywnie ją prowadzi, co rzeczywiście powiedział Ojciec Święty” – podkreślono w oświadczeniu.
Biskup Massa zaznaczył, że papież nie tylko wyraża opinie teologiczne, ale również głosi Ewangelię.
„Niezmienne nauczanie Kościoła podkreśla, że wszyscy ludzie dobrej woli muszą modlić się i działać na rzecz trwałego pokoju, unikając jednocześnie zła i niesprawiedliwości, które towarzyszą wszelkim wojnom” – czytamy.
W podobnym tonie wypowiedziała się Konferencja Episkopatu Polski. Arcybiskup Tadeusz Wojda zapewnił o modlitwie i duchowym wsparciu, podkreślając znaczenie przesłania pokoju oraz wierności Kościoła wobec Ewangelii.
„Naród polski dobrze wie, czym jest tragedia wojny oraz jak wiele cierpienia i bólu doświadczają ludzie nią dotknięci. Dlatego właśnie z tej ziemi płynie szczególna wdzięczność wobec Leona XIV za jego odważne słowa i niezłomną wierność misji Kościoła” – podkreślił hierarcha.
Giorgia Meloni wyraziła solidarność z papieżem. „Niedopuszczalne”
Wcześniej w obronie papieża stanęła premier Włoch. – Wyrażam solidarność z papieżem Leonem. Szczerze mówiąc, nie czułabym się zbyt komfortowo w społeczeństwie, w którym przywódcy religijni robią to, co każą przywódcy polityczni – powiedziała.
Kancelaria premier Włoch opublikowała także oficjalne oświadczenie. „Uważam za niedopuszczalne słowa prezydenta Trumpa o Ojcu Świętym. Papież jest głową Kościoła katolickiego i słuszne oraz normalne jest to, że apeluje o pokój i że potępia każdą formę wojny” – przekazano.
-
Został papieżem bez zgody władcy, trafił na zesłanie. Kościół wspomina nietypowe wydarzenia
-
Historyczna pielgrzymka. Papież odwiedzi ten kraj pierwszy po raz pierwszy













