Xi Jinping, Donald Trump i ich żony przywitali się na czerwonym dywanie przy południowym portyku Białego Domu. To początek zaplanowanej na półtorej godziny rozbudowanej ceremonii, obejmującej m.in. przemówienia przywódców wymianę prezentów i inspekcję wojsk.
Następnie Trump i Xi odbędą rozmowę w cztery oczy, a później w towarzystwie rozszerzonych delegacji.
Do powitania doszło z lekkim opóźnieniem, a podczas oczekiwania doszło do przepychanek chińskich dziennikarzy, którzy nie stosowali się do poleceń funkcjonariuszy Secret Service.
W trakcie oficjalnego powitania głos zabrał Donald Trump, który ujawnił, że z prezydentem Xi „nawiązali przyjaźń”. – Naprawdę wielką przyjaźń, opartą na wzajemnym szacunku i żywotnych interesach naszego narodu – mówił.
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że będzie rozmawiał z Xi na temat „bardziej zbilansowanych” relacji handlowych i „superinteligencji”, jak Trump nazywa obecnie sztuczną inteligencję.
– Decyzje, które podejmiemy w tych obszarach, mogą promować pokój i dobrobyt przez dekady i dekady – zauważył polityk.
Donald Trump przypomniał też o współpracy Chin i USA podczas II wojny światowej i zapowiedział, że pokaże chińskiemu przywódcy dokumenty oraz artefakty związane ze wspólną historią obu państw. Prezydent USA zaznaczył przy tym, że Xi jest pierwszym przywódcą Chin, który został przyjęty w Stanach Zjednoczonych w ramach dwóch wizyt o randze państwowej.
Xi Jinping stwierdził z kolei, że USA i Chiny powinny „wzmocnić komunikację”. Jak dodał, obie strony ponoszą wspólną odpowiedzialność za wspieranie rozwoju człowieka. – Chiny i Stany Zjednoczone, jako dwa główne kraje, ponoszą historyczną odpowiedzialność za wspieranie rozwoju i postępu ludzkości – mówił.
Odnosząc się do kwestii sztucznej inteligencji przywódca Chin wskazał, że Waszyngton i Pekin mają obowiązek „rozwijać i zarządzać sztuczną inteligencją dla dobra świata„.
– Mamy zarówno możliwości, jak i obowiązek rozwijania i zarządzania sztuczną inteligencją w sposób korzystny dla środowiska, a także zadbania o to, aby jej rozwój zawsze znajdował się pod kontrolą człowieka – podkreślił.
Xi zaznaczył jednocześnie, że oba kraje powinny unikać konfliktów i konfrontacji. – Nasze armie powinny utrzymywać regularny dialog i udoskonalać mechanizmy komunikacji i zapobiegania kryzysom – ocenił.
Chiński przywódca ogłosił również, że para pand – tradycyjny symbol dyplomacji Pekinu – za kilka dni uda się do jednego z amerykańskich zoo. – Za kilka dni dwie pandy, Ping Ping i Fu Shuang, przybędą do swojego nowego domu w zoo w Atlancie i spotkają się z narodem amerykańskim – powiedział.
Wkrótce więcej informacji.













